Powrót Mistrza

DSC 6135 (1024x740)

Greg Hancock po rocznej przerwie wraca do Speedway Grand Prix. Czterokrotny Indywidualny Mistrz Świata w dramatycznych okolicznościach zrezygnował z rywalizacji na torze w sezonie 2019.

 naczelnyPo tym jak u jego żony zdiagnozowano raka piersi Amerykanin w wydanym oświadczeniu napisał: Ja, oraz nasi trzej synowie – Wilbur, Bill i Karl, będą tuż obok niej. Jennie ma przed sobą trudną drogę. Moim priorytetem jest bycie przy niej i chłopakach, dopóki sprawy nie wrócą od normy. Robię sobie przerwę od wyścigów, aby dać jej wszystko, na co zasłużyła.(...) Postaram się przy tym wrócić do normalnego życia tak szybko, jak to tylko możliwe.

Greg Hancock na sezon 2020 otrzymał od organizatorów tzw stałą dziką kartę. Od razu pojawiły się komentarze, że nie powinien jej dostać. Nasz serwis także zapytał czytelników o zdanie na ten temat i około 30% odpowiadających wyraziło swoją dezaprobatę wobec powrotu Hancocka do Grand Prix.

Stałe dzikie karty na sezon 2020 otrzymali: Greg Hancock (USA), Artiom Łaguta (Rosja), Tai Woffinden (Wielka Brytania) oraz Antonio Lindbaeck (Szwecja). Tai Woffinden z powodu odniesionej kontuzji nie mógł wystąpić w kilku GP i bronić wywalczonego w 2018 roku tytułu najlepszego rajdera na świecie. Łaguta i Lindback nie zakwalifikowali się do czołowej ósemki zajmując odpowiednio 11 i 12 pozycję w klasyfikacji końcowej sezonu 2019. Amerykanin jako jedyny z tej czwórki nie stracił swojego miejsca w rywalizacji na torze. W 2018 roku w klasyfikacji  GP Greg Hancock zajął 5 miejsce a tym samym zakwalifikował się do następnego cyklu.

Jego zachowanie w obliczu trudnego wyzwania przed jakim stanął po wykryciu choroby żony jest godne najwyższego uznania. Trudno mi sobie wyobrazić, aby mógł w tej sytuacji kontynuować sportową karierę. Podjął jedynie słuszną, mistrzowską decyzję. Teraz wyraził chęć powrotu i stała dzika karta należy mu się jak mało komu.

Zastanawia mnie dlaczego jest aż tyle dezaprobaty wobec jego powrotu. Może fakt, że to już prawie pięćdziesięcioletni pan? Sam jestem bardzo ciekawy jego postawy w cyklu, bo przecież ewenementem jest, że w takim wieku ktoś będzie startował w elitarnym gronie GP. A jak się okaże, że na torze wcale nie będzie chłopcem, upsss dziadkiem do bicia? Już sama ta myśl powoduje, że z dodatkowymi emocjami będę śledził przyszłoroczną rywalizację o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Może także o to chodziło przy nominacjach?

Jeżeli Greg Hancock przegra z rywalami na torze będzie mógł z poniesionym czołem zejść z żużlowej sceny.

 

Klasyfikacja końcowa SGP 2018

1.

Tai Woffinden

W. Brytania

139

2.

Bartosz Zmarzlik

Polska

129

3.

Fredrik Lindgren

Szwecja

109

4.

Maciej Janowski

Polska

104

5.

Greg Hancock

USA

102

6.

Artiom Łaguta

Rosja

97

7.

Jason Doyle

Australia

93

8.

Emil Sajfutdinow

Rosja

89

9.

Patryk Dudek

Polska

84

10.

Matej Zagar

Słowenia

79

11.

Nicki Pedersen

Dania

74

12.

Chris Holder

Australia

65

13.

Martin Vaculik

Słowacja

52

14.

Przemysław Pawlicki

Polska

36

15.

Niels Kristian Iversen

Dania

36

16.

Craig Cook

W. Brytania

30

Tadeusz Malinowski

Mam zaszczyt kierować najstarszym w polskim Internecie wydawnictwem o żużlu. Zapraszam do naszej redakcji kibiców i pasjonatów żużla.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!