Powrót do realu

IMG 4671

Nareszcie zaczyna się sezon żużlowy 2020. Piszę to z ogromną ulgą, bo ilość bzdur z jakimi przyszło nam się mierzyć w trudnym okresie przedsezonowym jest porażająca.

naczelnyZacznę od autobiografii Taia Woffindena. Przeczytałem ją a raczej pochłonąłem w dwa wieczory. W okresie niepewności epidemicznej i zawieszonego sezonu lektura ta okazała się przysłowiowym miodem na skołatane serducho. Trzykrotny Mistrz Świata opisał trochę swojego życia osobistego i żużlowego. Dobrze się to czyta choć pozostał mi niedosyt. Chciałbym więcej. I to wszystko. Jak się jednak okazało książka wywołała też kontrowersje. Tai nieprzychylnie ponoć wyraził się o swojej sytuacji w jednym z polskich klubów w którym startował a to przecież woła o pomstę do nieba. Swoją wersję opisał nawet prezes klubu. Potem dostało się Anglikowi także za to, że nic nie napisał o innym polskim klubie z którym związany był przez lata a przecież… powinien.

Autobiografia wg słownika PWN to opis własnego życia, niekiedy ujęty w formę fabularną i tak też tą lekturę odebrałem. Nie mam do autora o nic pretensji oprócz tego na co wskazałem wyżej. Chciałbym więcej. Woffinden opisał swoje odczucia, napisał co chciał upublicznić i w żaden sposób nie można zaliczać tej książki do źródeł historycznych, bo nią nie jest.

W oczekiwaniu na rozgrywki żużlowe wiele się działo. Sensacja goniła sensację mimo, że stadiony były zamknięte na głucho. A to jedni zarabiają za mało, ledwo wiążąc koniec z końcem a inni z kolei za dużo. Jeden Rosjanin został Polakiem to cacy a inny to be. Obaj jak rozumiem złożyli odpowiednie dokumenty, ktoś je zbadał i podjął decyzję, że teraz będą Polakami a żużlowe władze ten fakt zaakceptowały. Koniec, kropka. Nie mamy zaufania do polskich urzędów? Coś niemoralnego się wydarzyło? A wg jakiej miary moralności mierzymy? Tylko patrzeć jak kogoś nazwiemy z jakiegoś powodu pół Polakiem. Ostatnią sensacją było przejście Hampela do Rybnika. Tak przynajmniej donosiły wszystkowiedzące i najbardziej wiarygodne źródła do czasu, gdy zawodnik znalazł się w... Lublinie.

Na szczęście sezon rusza i będzie można ekscytować się sportem. Życzę wspaniałych emocji i rychłego otwarcia stadionów dla kibiców.

 

 

Tadeusz Malinowski

Mam zaszczyt kierować najstarszym w polskim Internecie wydawnictwem o żużlu. Zapraszam do naszej redakcji kibiców i pasjonatów żużla.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!