Paweł Baran: zebraliśmy najmocniejszy skład i chcemy się pożegnać zwycięstwem

D7N 3379Dzisiaj ostatni mecz przed własną publicznością jedzie Unia Tarnów. Po dwunastu spotkaniach "Jaskółki" nie mają punktów na swoim koncie w tabeli. Zespół chce pożegnać się z honorem wygrywając to spotkanie. O planach przed tym spotkaniem opowiedział Paweł Baran.

2016 baran p1Jaki plan na mecz z Orłem Łódź?

Zakończyć sezon wygraną u siebie, pożegnać się z ligą z honorem.

Skład optymalny.

Takim jechaliśmy dwa mecze i jeden bieg. Wyjazd do Krosna, u siebie z Krosnem i jeden bieg w Ostrowie, bo tam już wywrócili się Koza i Tungate. Potem jeszcze kontuzji doznał Bober i już nie było pełnego składu.

A z tego optymalnego składu wszyscy zdrowi i w pełni sił?

Nie są w pełni sił. O optymalnej formie też trudno mówić. Iversen jechał dwa mecze w Szwecji i do nas przyjeżdża z marszu. Bober też jest świeżo po wyleczeniu kontuzji. Na papierze wyglądamy na mocnych, ale łatwo nie będzie, bo są problemy.

To łatwo nie będzie.

No nie, bo Orzeł wcale nie jest taki słaby, jak na to miejsce w tabeli wskazuje. Zresztą, gdyby nie dwie domowe porażki w meczach na styku, to mogli być w innym miejscu.

To będzie mecz taki, jak zawsze, czy szykujecie coś ekstra dla kibiców.

Niestety, ale regulamin sanitarny nie pozwala nam na wiele. Nie możemy wpuścić kibiców do parku maszyn, ani sami pójść między nich na trybuny. Dlatego ukłonem jest to, że zebraliśmy najmocniejszy skład i chcemy się pożegnać zwycięstwem. Wiem, że panowie działacze coś jeszcze szykują, ale to już będzie potem, po meczu.

Co dalej z Unią?

Są zmiany w klubie, trwają poszukiwania nowego prezesa, są nowe osoby w radzie, jest plan naprawczy. Jak jest pomysł, to wierzę, że szybko wrócimy do pierwszej ligi.

Co z panem?

Najpierw dokończmy ten sezon. Mamy dwa mecze ligowe, zawody młodzieżowe i na tym się skupiam. Czas pokaże, co będzie dalej.

 

 

źródło: polskizuzel.pl

Sebastian Kołodziej

Sport żużlowy jest moją pasją od najmłodszych lat. Marzenie o jeździe na żużlu musiałem odłożyć na bok realizując się po drugiej stronie tego sportu

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!