Historia fabryki i motocykla żużlowego Jawa

historiaFirma Java została założona przez motocyklistę Jaroslava Simandla, który w 1948 roku przeniósł swój warsztat z Niemiec do czeskiego Divisova. Nazwa pierwszych silników to "S" następnie ESO 500. Po pewnym czasie warsztat został upaństwowiony a założyciel stał się głównym przedsiębiorcą.

jawa1

Rok 1963 to przejęcie przez kombinat państwowych zakładów Jawa w Divisovie. Simandl udaje się na emeryturę. Dalsze prace przejmuje zespół techników pod dowództwem Vlastimila Boucka, którego później zastępuje Jaroslav Cervinka. Fabryka zajmuje się produkcją silników i motorów do wyścigów szosowych i motocrossowych. Cały wysiłek zostaje skoncentrowany na żużlu. Zamiast nazwy ESO pojawia sie nazwa Jawa. Zostaje wyprodukowany i wypuszczony na rynek silnik Jawa 890. W bardzo krótkim czasie Jawa wypiera silniki typu JAP. Pierwszym zdobywcą tytułu mistrza świata na żużlu występującym na motocyklu Jawa był Igor Plechanov w 1961 roku. Od tego momentu Jawa króluje na torach żużlowych całego świata. Początek lat siedemdziesiątych to rywalizacja dwuzaworowej Jawy z silnikami Weslake i Godden, które były już silnikami czterozaworowymi. Fabryka Jawy wypuszcza silnik oznaczony typem 892. Rok 1974 to model 894, pierwszy silnik czterozaworowy i posiadający dwa wałki rozrządu OHC w głowicy. Silnik był stosowany na torach klasycznych oraz długich. Następca otrzymuje numer 895, który osiągał jeszcze lepsze wyniki jednak nie wytrzymał rywalizacji z konkurencją. Rok 1984 fabryka wypuszcza dwa modele 897 na krótkie tory i 896 na tory długie.
 

    Lata osiemdziesiąte to ponowne lata sukcesów. Złoty medal IMŚ na torze klasycznym i długim zdobywa Mike Lee. Prym wiodły modele Jawa 500 - DT890.3, Jawa 500 - DT890.4, Jawa 500 - DT890.5. W tym roku firma zaczyna produkcję nowych modeli motocykli - 897 dla klasycznego żużla, 896 dla potrzeb wyścigów na totrach długich, 893 do wyścigów na lodzie. Następny etap modernizacji to typ 898 do klasycznego żużla i 899 na wyścigi na torach długich. Rok 1988 kontrakt podpisuje Per Jonsson. Najlepszym jeźdzce firmowym w tym czasie jest Ales Dryml zwycięzca MŚ na długim torze w 1989 roku. Do fabrycznego zespołu wchodzą Smon Wigg, Klaus Lausch, Hans Nielsen i Tony Rickarson. Fabryka produkuje następujące modele:
Jawa ESO 4 suw, Jawa 889, Jawa 871, Jawa 875, Jawa 897, Jawa 886, Jawa 125.
W październiku roku 2012 firma staje na krawędzi bankructwa a jej długi sięgają 32 milionów koron. Początek roku 2013 to złożenie wniosku o upadłość firmy. W tym okresie jedynym jeźdzcem firmowym pozostaje Kenneth Bjerre.
 

   W 2014 roku firma wraca do gry. Właścicielem jest spółka Dana gdzie większościowym udziałowcem jest Stanisław Diatka i jego wnuczka Otylia Diatkova. Rusza intensywna produkcja i sprzedaż motocykli. Nowi właściciele postawili na jakość wykonania. W motocyklu zostały zastosowane najnowsze rozwiązania technologiczne takie jak gaźnik Blixt, korbowód, tłoki, zastosowane zostały także podzespoły polskich firm między innymi osłony oraz błotniki. Nowi właściciele fabryki stają się otwarci na sugestie zawodników i mechaników. Fabryka rusza z produkcją ram oraz części zamiennych do motocykli żużlowych. Największe zainteresowanie wzbudza projekt z rewolucyjnym powrotem do przeszłości. Szczegóły zostały przedstawione na konferencji, która odbyła się w dniach 13 - 14 grudnia. Brali w niej udział polscy konstruktorzy Mirosław Dudek przedstawiciel Jawy w Polsce i Sławomir Walczak założyciel New Speedway Fundation, której celem było zmniejszenie kosztów uprawiania tej dyscypliny sportu, zwiększenie bezpieczeństwa zawodników i uatrakcyjnienie wyścigów żużlowych. To właśnie ci dwaj panowie wraz z fabryką Jawy skonstruowali całkiem nowy motocykl w nowej technologii z kompletnie nowym silnikiem gdzie nowatorskim rozwiązanie był powrót do dwóch zaworów w głowicy. Nowa konstrukcja otrzymuje nazwę NFS ma ona zwiększyć atrakcyjność i widowiskowość wyścigów a o zwycięstwie w biegu nie miał decydować start oraz jazda gęsiego do mety. Efekt ten miał być osiągnięty przez uzyskanie większej elastyczności silnika podczas jazdy przy najniższych obrotach co z kolei miało poprawić sterowność i panowanie nad motocyklem. Powrót do dwóch zaworów miał znacznie obniżyć koszty uprawiania czarnego sportu. Konstrukcja ta została przetestowana przez Sama Ermolenkę, który wyrażał się o niej w samych dobrych słowach. Oby wszystkie plany nowej Jawy i polskiej myśli konstrukcyjnej się spełniły. Obecnie wszystko jest na dobrej drodze żeby się tak stało.

 jawa7

 

Źródło:- informacja własna

Marcin Przybylski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!