22 razy Tomasza Golloba: Statystyczny prolog

2013 gollob tlogo SGPJuż za 24 dni na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się Grand Prix Polski, w trakcie którego ze startami w elitarnym cyklu pożegna się Indywidualny Mistrz Świata z 2010 roku – Tomasz Gollob. Dziennikarze naszego portalu codziennie aż do dnia treningu poprzedzającego zawody będą przypominać chronologicznie każdy z 22 wygranych przez Polaka turniejów. Cykl „22 razy Tomasza Golloba" rozpoczniemy jednak od spojrzenia ze statystycznego punktu widzenia na dokonania bydgoszczanina w rywalizacji o IMŚ.

Tomasz Gollob był stałym uczestnikiem cyklu Grand Prix w 18 sezonach. Tylko dwa z nich ukończył na miejscu gorszym niż ósme. Było to w 1995 i 2013 roku, w drugim przypadku wydatnie przyczyniła się do tego kontuzja odniesiona podczas przedostatniej rundy w Sztokholmie.

Łupem wychowanka Polonii Bydgoszcz padło 7 medali IMŚ – 1 złoty, 2 srebrne i 4 brązowe. Kolekcjonowanie tych krążków zajęło Gollobowi 14 sezonów (od brązu w 1997 do złota w 2010).

W każdym „medalowym" roku Polak wygrywał co najmniej jeden turniej, a najwięcej, rzecz to nie zadziwiająca, w 2010 roku (cztery).

W 163 turniejach odniósł 22 zwycięstwa. Oznacza to, że wygrywał rzadziej niż co siódme i częściej niż co ósme zawody cyklu (średnia 7,41).

W trzech z dwudziestu dwóch wygranych zawodów Grand Prix Tomasz Gollob zwyciężał z kompletem punktów (w starych systemach obowiązujących do 2006 roku nie miało to znaczenia, zwycięzca i tak dostawał 20 albo 25 punktów za wygraną – przyp. red.), najpierw zdeklasował rywali w 2003 roku na domowym obiekcie w Bydgoszczy a dwukrotnie uczynił to w 2010 roku na torach w Toruniu i Vojens.

Polak dziesięciokrotnie triumfował w zawodach rozgrywanych w Polsce, a dwanaście razy poza granicami naszego kraju. Co ciekawe, ostatnie zwycięstwo nad Wisłą odniósł w 2010 roku w Toruniu, a po tej victorii czterokrotnie wygrywał już tylko poza ojczyzną.

Z dwunastu udanych „delegacji" po trzy odbyły się w Danii i Szwecji, dwie w Czechach i we Włoszech, a po jednej w Niemczech i Słowenii. Najbardziej ozłoconym przez „Chudego" polskim miastem była rzecz jasna Bydgoszcz, w której młodszy z braci Gollobów triumfował aż siedmiokrotnie. Dwa razy odgrywano Mazurka Dąbrowskiego na jego cześć we Wrocławiu, a raz w Toruniu.

Tomasz Gollob szczególnie upodobał sobie całoroczne tory. Na nich triumfował aż 19 razy, podczas gdy na układanych czasowych nawierzchniach tylko 3, z czego dwukrotnie na Parken Stadium w Kopenhadze.

Najkrótszy tor, na jakim Gollob odniósł zwycięstwo, mierzył 275 metrów (Kopenhaga), najdłuższy natomiast 400 (Terenzano). Na obu obiektach Polak triumfował dwukrotnie i co ciekawe uczynił to na przestrzeni czterech kolejnych sezonów: 2008 – Kopenhaga, 2009 – Terenzano, 2010 – Terenzano, 2011 – Kopenhaga.

Indywidualny Mistrz Świata sprzed pięciu lat jako miesiąc wygrywania turniejów Grand Prix szczególnie upodobał sobie wrzesień, w którym triumfował aż ośmiokrotnie. Pięciokrotnie uczynił to w maju, 4 razy w czerwcu, a 2 w sierpniu. W miesiącu rozgrywania warszawskiej rundy Polak stawał na najwyższym stopniu podium tylko raz – w 2008 roku w słoweńskim Krsko. Ten sam rezultat Gollob osiągnął w październiku i lipcu. Ani razu nie zdarzyło się, aby reprezentant Polski ponownie zwyciężał w tym samym dniu i miesiącu.

Biegi finałowe rządzą się swoimi prawami. Niezwykle ważne w nich jest dobre pole startowe. Tomasz Gollob w 9 z 22 wygranych finałów startował z pola wewnętrznego (kask czerwony), 6 z zewnętrznego (żółty), pięciokrotnie z drugiego (niebieski), a tylko dwa razy z trzeciego (biały).

8 Wielkich Nagród padło łupem Golloba w czasie, gdy był zawodnikiem bydgoskiej Polonii (sezony 1995-2003). Jako żużlowiec Unii Tarnów (2004-2007) wygrywał zawody Grand Prix zaledwie trzykrotnie i za każdym razem miało to miejsce w Bydgoszczy. Po przenosinach do Stali Gorzów triumfował natomiast aż 11 razy, co stanowi połowę jego dorobku.

Tomasz Gollob stawał pod taśmą w turniejach Grand Prix 900 razy. Ostatni ze startów okazał się dla niego niezwykle pechowy. To właśnie trakcie tego biegu w wyniku kolizji z Taiem Woffindenem odniósł na torze w Sztokholmie poważną kontuzję, która wykluczyła go z walki o pierwszą ósemkę i skłoniła do rezygnacji z rywalizacji w światowym czempionacie.

Reprezentant Polski zdobył w dotychczasowych startach w elitarnym gronie 1977 punktów. Wygrana w Warszawie, nawet z kompletem 21 "oczek" nie spowoduje zatem przekroczenia przez "Chudego" magicznej granicy 2000 zdobytych punktów. Dotychczas udało się to tylko Gregowi Hancockowi i Jasonowi Crumpowi.

LICZBY TOMASZA GOLLOBA W CYKLU GRAND PRIX:

Występy w turniejach GP: 163
Występy w finałach: 65
Zwycięstwa w GP: 22 (Wrocław 1995, Linköping 1997, Bydgoszcz 1998, Praga 1999, Wrocław 1999, Berlin 2001, Bydgoszcz 2002, Bydgoszcz 2003, Bydgoszcz 2004, Bydgoszcz 2005, Bydgoszcz 2007, Krsko 2008, Kopenhaga 2008, Bydgoszcz 2008, Malilla 2009, Terenzano 2009, Praga 2010, Toruń 2010, Vojens 2010, Terenzano 2010, Kopenhaga 2011, Malilla 2012)
Punkty w GP: 1977
Biegi w GP: 900
Liczba wygranych biegów: 318
Średnia punktów na turniej (cała kariera): 12,20 pkt
Średnia punktów na turniej (sezon 2013): 8,90 pkt

Zestawienie przygotował: Bartłomiej Przybyłek
Autorzy artykułów z serii "22 razy Tomasza Golloba": Aleksandra Jankowska, Katarzyna Mikianiec, Dominik Pruchnicki, Bartłomiej Przybyłek
źródło: inf. własna

Bartłomiej Przybyłek

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!