22 razy Tomasza Golloba (9): Tomku, Tomku wygraj w domku

2013 gollob tlogo SGP

Home sweet home. Jak to mówią wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. W domu, a więc na rodzimym torze, na którym stawiało się pierwsze kroki w żużlowym świecie i zdawało się licencję. Wśród kibiców, którzy staną za tobą murem i stworzą biało-czerwony obraz na stadionie. Rok 2004 i znów taki obraz powstaje w Bydgoszczy. Nie ma gdzie przyjemniej walczyć i zwycieżąć jak w rodzinnych stronach. Tomasz Gollob wie o tym doskonale.

 

Słaby występ w poprzedniej rundzie Grand Prix w Krsko sprawił, że Tomasz Gollob zawody w Bydgoszczy musiał zacząć od eliminacji. Nie był to jednak problem dla, znającego tak dobrze tor, wychowanka bydgoskiej Polonii.   Atomowe starty, świetna jazda po wewnętrznej i Gollob niczym petarda wleciał do serii głównej. W eliminacjach, choć to zawody indywidualne i każdy jedzie na swoje konto, nie zapominał też o kolegach. Jak chociażby w 4. biegu, kiedy to na drugim łuku wypchnął pod bandę Alesa Drymla i pokazał Jarosławowi Hampelowi, gdzie ma pojechać.

 

W rundzie głównej nie było już tak lekko. Każdy walczył o jak najwyższe cele, na błędy nie było miejsca. A te zdarzyły się Polakowi. W 14. wyścigu zaspał na starcie i musiał gonić rywali. Wyprzedził Ryana Sullivana i ruszył w pogoń za Bjarne Pedersena. W pierwszym łuku ostro zaatakował rywala po małej, a ten upadł. Bydgoski stadion zamarł, wszystko wskazywało na to, że winnym upadku jest Polak. Sędziujący tego dnia Anthony Steele, po obejrzeiu powtórki, zadecydował o wykluczeniu Pedersena. W powtórzonym biegu, Tomasz Gollob był czujny. Dobrze ruszył spod taśmy, na pierwszym łuku wyprzedził Sullivana i na mecie znalazł się tuż za Jasonem Crumpem.

 

Im dalej w las, tym było trudniej. Polak był o krok od półfinału, jednak w 19. biegu znów spóźnił start i musiał zrezygnować z gonienia rywali. Na szczęście dobry duch bydgoskiego stadionu czuwał nad swoim wychowankiem. Australijczyk Leigh Adams zanotował defekt motocykla, co dało Gollobowi trzecią pozycję. Pozycję, która przyniosła mu przepustkę do tak zwanego eliminatora. Start w takim wyścigu, jak Polak sam przyznał, to ogromny stres dla zawodnika. Maksymalna koncentracja, idealne start i rywalom - Nichollsowi, Jonssonowi oraz Richardsonowi- pozostało oglądać plecy Bydgoszczanina.

 

Udało się, Tomasz Gollob znalazł się w półfinałach. To nie był jednak koniec wysiłku w dzisiejszych zawodach. Badzo nerwowa końcówka czekała na Polaka i to w decydujących startach. W półfinale na pierwszym łuku upadł Rune Holta. Bydgoscy kibice znów zamarli, gdyż do upadku mógł się przyczynić Gollob. Kolejny raz skończyło się jedynie na strachu. Bieg został powtórzony w pełnej obsadzie, do wielkiego finału awansował Tomasz Gollob i poobijany Rune Holta. Wraz z nimi w najważniejszy biegu tego wieczoru znaleźli się Jason Crump, a także Tony Rickardsson.

 

Wielki finał i wielkie emocje. Już po starcie zrobiło się gorąco. Pod wyjściu spod taśmy doszło do starcia Holty i Golloba. Polak z impetem uderzył w bandę i długo nie podnosił się z toru. Po kilku minutach stanął jednak do powtórki. Z czwartego pola założył się na rywali i po bezbłędnej jeździe po raz czwarty (trzeci z rzędu) wygrał na rodzinnym torze. Kibice, zgromadzeni na stadionie Polonii, oszaleli z radości. Szczęścia i wzruszenia nie krył sam bohater tego wieczoru. Tomasz Gollob zadedykował sukces córce, żonie, sponsorom oraz przede wszystkim wspaniałym bydgoskim kibicom.

Po zawodach do Golloba podszedł Jason Crump i zapytał ile okrążeń przejechał na tym torze? - Milion - odpowiedział Polak. - Chyba przez miesiąc - zażartował Australijczyk. Ta miła scenka była świetnym przykładem na to, jak groźny na bydgoskim torze był Tomasz Gollob.

 

Oprócz niekwestionowanego króla tego wieczoru- Tomasza Gollob, w zawodach wzięło udział jeszcze kilku Polaków. Przed biegami półfinałowymi odpał Piotr Protasiewicz. O krok dalej poszedł Jarosław Hampel. Wychowanek Polonii Piła znalazł się w półfinałach. Startujący z dzika karta Tomasz Chrzanowski zakończył udział w Grand Prix Polski po dwóch startach, leszczynianin Krzysztof Kasprzak wystartował w trzech wyścigach.

 

Grand Prix Polski w Bydgoszczy było ostatnim w cyklu w sezonie 2004. Tomasz Gollob, dzięki wygranej na swoim torze, wskoczył w ogólnej klasyfikacji na szóstą lokatę. Znalazł się tym samym w pierwszej ósemce najlepszych żużlowców świata i zagwarantował sobie start w tych rozgrywkach w kolejnym roku.

 

Klasyfikacja Grand Prix Polski

1. Tomasz Gollob (POL) 25 pkt

2. Jason Crump (AUS) 20

3. Tony Rickardsson (SZW) 18

4. Rune Holta (NOR) 16

5. Leigh Adams (AUS) 13

6. Jarosław Hampel (POL) 13

7. Nicki Pedersen (DAN) 11

8. Scott Nicholls (ANG) 11

9. Andreas Jonsson (SZW) 8

10. Hans Andersen (DAN) 8

11. Piotr Protasiewicz (POL) 7

12. Lee Richardsson (ANG) 7

13. Greg Hancock (USA) 6

14. Ryan Sullivan (AUS) 6

15. Bjarne Pedersen (DAN) 5

16. Ales Dryml(CZE) 5

17. Mark Loram (ANG) 4

18. Mikael Max (SZW) 4

19. Kaj Laukkanen (FIN) 3

20. Krzysztof Kasprzak (POL) 3

21. Jesper Jensen (DAN) 2

22. Tomasz Chrzanowski (POL) 2

23. Lukas Dryml (CZE) 1

24. Bohumil Brhel (CZE) 1

 

Bieg po biegu

1. Kasprzak, Holta, Sullivan, L.Dryml (ns)

2. Max, Loram, Protasiewicz, Chrzanowski

3. Richardson, Nicholls, Laukkanen, Jensen

4. Gollob, Hampel, A.Dryml, Brhel

5. Sullivan, Laukkanen, Chrzanowski, Brhel

6. Protasiewicz, A.Dryml, Jensen, L.Dryml (ns)

7. Hampel, Richardsson, Kasprzak, Loram

8. Gollob, Holta, Nicholls, Max

9. Rickardsson, Jonsson, B.Pedersen, N.Pedersen

10. Andersen, Crump, Hancock, Adams

11. A.Dryml, Sullivan, Max, Kasprzak

12. Nicholls, Protasiewicz, Loram, Laukkanen

13. Rickardsson, Hampel, Hancock, Protasiewicz

14. Crump, Gollob, Sullivan, B.Pedersen (w)

15. Adams, Jonsson, Richardsson, Nicholls

16. N.Pedersen, Holta, A.Dryml, Andersen

17. Richardsson, Andersen, Hancock, B.Pedersen

18. Protasiewicz, Nicholls, Sullivan, Dryml

19. Holta, Rickardsson, Gollob, Adams

20. Crump, N.Pedersen, Hampel, Jonsson

21. Gollob, Nicholls, Jonsson, Richardson

22. Hampel, Adams, Andersen, Protasiewicz

23. Gollob, Holta, Adams, N.Pedersen

24. Crump, Rickardsson, Hampel, Nicholls

25. Gollob, Crump, Rickardsson, Holta

 

Zawody sędziował Anthony Steele