Koncert Batcha przerwany przez PUK-a

logo-SGP2012-iversen n kPo trzynastu latach rozgrywania cyklu GP na Stadionie Parken w Kopenhadze obiekt ten w sobotę (28.06) pożegnał się z cyklem na co najmniej dwa lata. Duńscy kibice ten ostatni turniej wspominać będą jednak najlepiej, gdyż zwycięzcą szóstej rundy tegorocznych zmagań o tytuł Mistrza Świata został ich zawodnik Niels Kristian Iversen.

PUK już podczas rundy zasadniczej dostarczał fanom na Parken wiele radości wygrywając trzy razy w pięciu startach. W drugim półfinale, do którego zakwalifikował się On z jedenastoma punktami, o miejsce w finale przyszło Iversenowi rywalizować z dwójką swoich rodaków oraz Mistrzem Świata Taiem Woffindenem. Zarówno Peter Kildemand jak i Michael Jepsen Jensen byli wielkimi niespodziankami sobotniego turnieju. Kildemand jadący z dziką katą dwukrotnie wygrywał swoje starty a w pozostałych trzech przyjeżdżał na drugiej pozycji, pozostawiając w pokonanym polu najlepszych zawodników. Również w półfinale Kildemand okazał się nie do pokonania a Iversenowi przyszło walczyć o miejsce w finale z Brytyjczykiem, któremu nie najlepiej wiodło się podczas rundy zasadniczej i do półfinałów wdarł się rzutem na taśmę, wygrywając swoje dwa ostatnie starty w biegach szesnastym i osiemnastym.

Również nie najlepiej w serii zasadniczej zaprezentował się weteran cyklu Amerykanin Greg Hancock. Również Grin wygrywając dopiero ostatni start zapewnił sobie miejsce w półfinale. Jego doświadczenie wzięło górę, w biegu siedemnastym nad młodzieńczą fantazją zarówno Kildemanda jak i Darcy Warda. W biegu półfinałowym „Herbi” stoczył walkę z dwoma Australijczykami i naszym reprezentantem Jarkiem Hampelem. Niestety „Mały” przed tym biegiem wybrał nie najlepsze pole startowe, co nie pozwoliło mu włączyć się do rywalizacji o miejsce w finale. Hancock pomimo wielkiego doświadczenia i obycia z torami, w walce o finał musiał jednak uznać wyższość fantastycznie jeżdżącego sobotniego wieczora Australijczyka Troya Batchelora.

Zawodnik Betard Sparty Wrocław nie znalazł przez sześć startów pogromcy. Przez rundę finałową przeszedł jak burza i zakończył ją z kompletem punktów. Nawet kiedy w biegu dziewiętnastym nie udało mu się wygrać startu i wychodząc z pierwszego łuku zajmował trzecią pozycję, potrafił znaleźć na wąskim torze dość miejsca pomiędzy Zagaraem i Harrisem aby przedrzeć się na pierwsze miejsce. W półfinale wybierając pole startowe jako pierwszy, postawił na kolor czerwony i właśnie z pola najbliżej krawężnika znakomicie wystartował nie pozostawiając rywalom nawet cienia szansy na zamknięcie go na pierwszym łuku.

W biegu finałowym pod taśmą zameldowali się reprezentanci trzech kontynentów. Dwóch Duńczyków Amerykanin i sensacja wieczoru Australijczyk. Iversen znakomitym startem z drugiego pola zdołał na pierwszym łuku pokrzyżować plany Batchelora i zamykając go przy krawężniku spowodował że przez chwilę „kangur” jechał nawet na czwartej pozycji. Jednak świetnie dysponowany motocykl Batcha pozwolił mu środkiem toru nabrać na tyle prędkości aby już na drugim łuku wywalczyć drugą lokatę przed Gregiem Hancockiem. Drugi z Duńczyków Kildemand tym razem źle wyszedł spod taśmy i nie liczył się w walce o miejsca na podium. Batchelor zaś wciąż szukając prędkości pośrodku toru mocno naciskał prowadzącego Iversena kilkukrotnie zbliżając się do niego z zamiarem przeprowadzenia ataku. Jednak PUK znakomicie bronił pierwszej pozycji i nie dał sobie wydrzeć pierwszego w tym roku zwycięstwa.

Zgromadzoną na Parken publiczność najbardziej zawiódł trzykrotny Mistrz Świata Niki Pedersen. Wydawać by się mogło, że wpływ na jego formę miała niemalże dwutygodniowa dyskusja z innymi zawodnikami odbywająca się na Twiterze dotycząca jego niesportowych zachowań podczas poprzedniej rundy. Ostatecznie „Power” z dorobkiem zaledwie pięciu punktów zajął dwunastą pozycję.

Również drugi z naszych reprezentantów Krzysztof Kasprzak borykając się z problemami sprzętowymi nie zaliczy występu na Parken do udanych. KK wygrał tylko jeden bieg a suma siedmiu punktów nie pozwoliła mu wejść do rundy finałowej i zajął On dopiero dziesiąte miejsce.

Punktowane miejsce w finale pozwoliło Gregowi Hancockowi wysunąć się na prowadzenie w klasyfikacji generalnej, jednak tylko jednym punktem wyprzedza On Taia Woffindena. Kolejne dwa miejsca zajmują obecnie Duńczycy Iversen i Pedersen.

Sobotni turniej przeszedł do historii zamykając jednocześnie rozdział pod tytułem „Parken w Kopenhadze”. Wiadomo, że w przyszłym roku organizatorzy będą szukać nowego miejsca na rozegranie jednej z rund cyklu, natomiast Duńska Kopenhaga ma szansę powrócić do kalendarza rozgrywek w roku 2016.

Wyniki:
1. Niels Kristian Iversen (Dania) (3,3,1,3,1,2,3) 16     I miejsce w finale
2. Troy Batchelor (Australia) (3,3,3,3,3,3,2) 20         II miejsce w finale
3. Greg Hancock (USA) (2,0,2,1,3,2,1) 11                III miejsce w finale
4. Peter Kildemand (Dania) (3,2,2,3,2,3,0) 15          IV miejsce w finale
5. Jarosław Hampel (Polska) (1,2,3,1,3,0) 10
6. Darcy Ward (Australia) (1,3,2,2,0,1) 10
7. Tai Woffinden (Wielka Brytania) (1,0,1,3,3,1) 9
8. Michael Jepsen Jensen (Dania) (2,2,2,2,0,0) 8
9. Matej Zagar (Słowenia) (1,3,0,1,2) 7
10. Krzysztof Kasprzak (Polska) (2,1,3,0,1) 7
11. Andreas Jonsson (Szwecja) (3,1,0,0,2) 6
12. Nicki Pedersen (Dania) (0,1,1,1,2) 5
13. Martin Smolinski (Niemcy) (0,1,1,2,1) 5
14. Fredrik Lindgren (Szwecja) (2,2,0,0,0) 4
15. Kenneth Bjerre (Dania) (0,t,3,0,0) 3
16. Chris Harris (Wielka Brytania) (0,0,0,2,1) 3

17. Mikkel Michelsen (Dania) - 0 (0)
18. Mikkel Bech (Dania) – n/s

Bieg po biegu:
1.
Kildemand, Lindgren, Zagar, Pedersen
2.
Jonsson, Jensen, Ward, Harris
3.
Iversen, Kasprzak, Woffinden, Bjerre
4.
Batchelor, Hancock, Hampel, Smolinski
5.
Batchelor, Kildemand, Jonsson, Woffinden
6.
Iversen, Hampel, Pedersen, Harris
7.
Zagar, Jensen, Kasprzak, Hancock
8.
Ward, Lindgren, Smolinski, Michelsen (Bjerre - T)
9.
Kasprzak, Kildemand, Smolinski, Harris
10.
Bjerre, Hancock, Pedersen, Jonsson
11.
Hampel, Ward, Woffinden, Zagar
12.
Batchelor, Jensen, Iversen, Lindgren
13.
Kildemand, Jensen, Hampel, Bjerre
14.
Batchelor, Ward, Pedersen, Kasprzak
15.
Iversen, Smolinski, Zagar, Jonsson
16.
Woffinden, Harris, Hancock, Lindgren
17.
Hancock, Kildemand, Iversen, Ward
18.
Woffinden, Pedersen, Smolinski, Jensen
19.
Batchelor, Zagar, Harris, Bjerre
20.
Hampel, Jonsson, Kasprzak, Lindgren

Półfinały:
21. Batchelor, Hancock, Ward, Hampel
22. Kildemand, Iversen, Woffinden, Jensen

Finał:

23. Iversen, Batchelor, Hancock, Kildemand

Źródło: inf. własna

Robert Fedorowicz

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!