Kamil Woldański
Stanowisko:
Fotoreporter

Moja przygoda z czarnym sportem urodziła się w latach 90 gdy wraz z Rodzicami przeprowadziłem się do nowego mieszkania w dzielnicy Zawodzie w Częstochowie. Wtedy właśnie pierwszy raz udałem się na mecz miejscowego Włókniarza. Od pierwszego razu speedway wpadł mi w oko i zacząłem systematycznie odwiedzać stadion przy Olsztyńskiej. Fotografią zajmuję się od kilku lat. Od roku pstrykam fotografię sportową. Można powiedzieć że ze mnie taki murarz, tynkarz, akrobata bo żadnego wyzwania się nie boję.