Brakuje ambicji i zęba

czestochowa logoleszno logoKantorOnline ViperPrint Włókniarz Częstochowa przegrał w meczu 14. kolejki Enea Ekstraligi z Fogo Unią Leszno 35:55. Poniżej prezentujemy Państwu wypowiedzi głównych bohaterów tego spotkania.

Tobiasz Musielak (zawodnik Fogo Unii Leszno) - Najważniejszy jest wynik zespołu. Cieszę się, że przypieczętowaliśmy awans do rundy play-off. Teraz już nikt nie będzie nam mówił, że mieliśmy fuksa. Teraz jedziemy o wyższe cele, czyli o medale. Myślę, że będzie się działo. Czy do sezonu jestem przygotowany perfekcyjnie? To się okaże. W każdym bądź razie wszystko leży po mojej stronie. Motocykle jak widać świetnie jadą, także nie ma co narzekać. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko trzymać gaz i zdobywać punkty dla drużyny.

Oskar Polis (zawodnik KantorOnline Viperprint Włókniarza Częstochowa) - Sam nie wiem jak mam skomentować swój występ. Wreszcie zacząłem dobrze jechać, aczkolwiek miałem też dużo szczęścia. Dzisiaj z bonusami wywalczyłem siedem punktów i mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach będzie jeszcze lepiej. Wierzę, że Włókniarz nie spadnie, aczkolwiek to jest tylko sport. Zobaczymy jak to będzie.

Roman Tajchert (trener KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa) - Adamowi chciałbym pogratulować zespołu, który tworzą bardzo ambitni zawodnicy. Gołym okiem widać, że w naszym zespole brakuje ambicji i zęba. No niestety, ale klub podpisał złe kontrakty. Nasi zawodnicy nie przyjeżdżają na przedmeczowe treningi, co w konsekwencji powoduje, że na meczach u siebie czują się jak goście. Sam nie wiem jak to wszystko będzie wyglądało w barażach. Jesteśmy w takiej, a nie innej sytuacji. Zawodnicy buntują się i tak szczerze mówiąc nie wiem, który z nich na nie przyjedzie.

Adam Skórnicki (menedżer Fogo Unii Leszno) - Cieszę się, że każdy z zawodników Unii zapunktował. Pomimo tego, że ten mecz nie miał dla nas większego znaczenia, to podeszliśmy do niego bardzo poważnie. Myślę, że zawody mogły się podobać. Było kilka ciekawych wyścigów, a zawodnicy jechali z zębem. Ogólnie uważam, że rundę rewanżową pojechaliśmy bardzo dobrze i pokazaliśmy naszą siłę. Liderem tej rundy był bezwzględnie Tarnów. Uważam, że ciężko jest przez cały sezon utrzytmać wysoką formę, także półfinały mogą zaskoczyć.

Grzegorz Zengota (zawodnik Fogo Unii Leszno) - Jesteśmy zaskoczeni, bo takiego wyniku nie spodziewaliśmy się. Byliśmy bardziej przygotowani na to, że gospodarze od początku meczu będą ostro zasuwać. W naszym przypadku wszystko zagrało. Ten dzisiejszy wynik jest traktujemy jako dobry prognostyk przed rundą play-off. Do chłopaków z Tarnowa mam ogromny szacunek, dlatego uważam, że w meczach z nimi będzie zdecydowanie trudniej, niż w Częstochowie.

źródło: informacja własna

Sławomir Michalski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!