Baraż: truly.work Stal Gorzów - Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. 60:30 (relacja)

Drukuj
Gorzów Wlkp.

01

W pierwszym meczu barażowym o prawo startu w PGE Ekstralidze w sezonie 2020, truly.work Stal Gorzów rozgromiła Arged Malesę TŻ Ostrovię Ostrów Wlkp. 60:30. Tym samym gorzowianie są bardzo bliscy pozostania w gronie najlepszych drużyn w kraju.

 

gorzow logoostrow logo 2017W Gorzowie niespodzianki nie było. Gospodarze nie pozostawili złudzeń, kto w tej rywalizacji jest lepszy. Różnica pomiędzy ekstraligowcem, a wicemistrzem Nice 1. Ligi Żużlowej była kolosalna. Niepotrzebnie tylko w ostatnim tygodniu było aż tyle zamieszania wokół przełożenia tego meczu. Pojawiło się wiele nieodpowiedzialnych wypowiedzi osób związanych z ostrowskim klubem. Mecz przed tygodniem został odwołany z powodu opadów atmosferycznych. Od tamtej pory w Gorzowie deszcz padał prawie codziennie i żółto-niebiescy nie byli w stanie zorganizować choćby jednego treningu. Do spotkania Stalowcy przystąpili z „marszu”.

Pierwszy wyścig powtarzany był dwukrotnie. W pierwszym podejściu Aleksandr Łoktajew stracił daszek, gdy taśma poszła w górę, a start zdecydowanie wygrali gospodarze. Sędzia dopatrzył się nieprawidłowego momentu startowego i ostrzeżeniami ukarał Rosjanina i Petera Kilkdemanda. W powtórce wygrana ostrowian 4:2 wprawiła w konsternację gorzowską publiczność, która chwilę wcześniej owacyjnie powitała nowo kreowanego mistrza świata Bartosza Zmarzlika. Ostatniego w stawce Kildemanda arbiter wykluczył po wyścigu za przejechanie białej linii dwoma kołami. Był to jednak miły złego początek dla gości. Odpowiedź miejscowych była natychmiastowa. Dwa podwójne zwycięstwa i jedno 4:2 sprawiły, że gospodarze prowadzili po czterech biegach ośmioma punktami. W środkowej części pojedynku przyjezdni dzielnie się bronili i w tym czasie kibice byli świadkami czterech remisów. Przyczyną takiego stanu rzeczy były problemy z dopasowaniem się niektórych zawodników Stali do trudnych warunków na torze po opadach deszczu. Widoczny był też brak treningu przed meczem.

Gdy już Stalowcy odpowiednio dopasowali się, kibice byli świadkami całkowitej dominacji faworyta. Zwycięstwa 4:2 w 12. i w 13. odsłonie dnia oraz wygrane 5:1 w trzech ostatnich wyścigach, rozłożyły na łopatki ambitnie walczących ostrowian.

Gospodarze byli drużyną wyrównaną, w której najsłabszymi ogniwami byli Duńczycy Peter Kildemand i Frederik Jakobsen. Z kolei w ekipie gości równorzędną walkę z żółto-niebieskimi byli w stanie nawiązać tylko Nikolai Klindt i były zawodnik Stali Grzegorz Walasek.

Rewanż już w najbliższą niedzielę w Ostrowie Wielkopolskim o godzinie 17.00, ale po pierwszym pojedynku faworyt dwumeczu jest tylko jeden.

 

truly.work Stal Gorzów 60:
9. Szymon Woźniak 12+2 (2,3,3,2*,2*)
10. Peter Kildemand 3+1 (w,-,2*,1)
11. Krzysztof Kasprzak 11+2 (3,2,1*,3,2*)
12. Anders Thomsen 11+2 (2*,1*,2,3,3)
13. Bartosz Zmarzlik 15 (3,3,3,3,3)
14. Mateusz Bartkowiak 3+1 (2*,0,1)
15. Rafał Karczmarz 4 (3,1,0)
16. Frederik Jakobsen 1 (1)

Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. 30:
1. Nicolai Klindt 11+1 (3,3,1*,2,2,d/st)
2. Aleksandr Łoktajew 1 (1,0,-,-)
3. Tomasz Gapiński 5 (1,2,1,0,1)
4. Sam Masters 1+1 (0,1*,w/su,0,-)
5. Grzegorz Walasek 11 (2,2,2,3,1,1)
6. Kamil Nowacki 0 (d/st,0,-)
7. Marcin Kościelski 1 (1,0,0)
8. Sebastian Szostak 0 (0,0)

Bieg po biegu:
1. (61,11) Klindt, Woźniak, Łoktajew, Kildemand (w/2x) 2:4
2. (60,75) Karczmarz, Bartkowiak, Kościelski, Nowacki (d/st) 5:1 (7:5)
3. (60,09) Kasprzak, Thomsen, Gapiński, Masters 5:1 (12:6)
4. (60,53) Zmarzlik, Walasek, Karczmarz, Kościelski 4:2 (16:8)
5. (61,12) Klindt, Kasprzak, Thomsen, Łoktajew 3:3 (19:11)
6. (60,47) Zmarzlik, Gapiński, Masters, Bartkowiak 3:3 (22:14)
7. (61,57) Woźniak, Walasek, Jakobsen, Nowacki 4:2 (26:16)
8. (60,11) Zmarzlik, Walasek, Klindt, Karczmarz 3:3 (29:19)
9. (62,06) Woźniak, Kildemand, Gapiński, Masters (w/su) 5:1 (34:20)
10. (62,50) Walasek, Thomsen, Kasprzak, Kościelski 3:3 (37:23)
11. (60,61) Zmarzlik, Klindt, Kildemand, Gapiński 4:2 (41:25)
12. (60,68) Kasprzak, Klindt, Bartkowiak, Szostak 4:2 (45:27)
13. (61,94) Thomsen, Woźniak, Walasek, Masters 5:1 (50:28)
14. (61,18) Thomsen, Kasprzak, Gapiński, Szostak 5:1 (55:29)
15. (61,66) Zmarzlik, Woźniak, Walasek, Klindt (d/st) 5:1 (60:30)

NCD uzyskał Krzysztof Kasprzak w 3 wyścigu - 60,09 s.

Przewodniczący Jury: Marek Wojaczek

Sędziował: Artur Kuśmierz
Komisarz toru: Maciej Głód
Wylosowano I zestaw pól startowych
Widzów: ok. 7 000

 

źródło:informacja własna