Zwycięstwo Łotyszy z kontuzją w tle

lublin2daugavpils logoLokomotiv Daugavpils wygrał poraz pierwszy w historii na torze w Lublinie pokonując miejscowy KMŻ 48:42. Było to spotkanie w ramach 14. kolejki rozgrywek sezonu 2014. Dla gospodarzy było to smutne zakończenie sezonu, po którym żegnają się z Nice Polską Ligą Żużlową, gościom zaś dzięki temu zwycięstwu udało się utrzymać w szeregach ligi bez konieczności startu w barażach, w których pojedzie ŻKS ROW Rybnik. Miejscowym nie można było odmówić ambicji i walki tym bardziej, że od początku meczu jechali w osłabieniu.

Problemy kadrowe "Koziołków" zaczęly się już w pierwszym biegu. W czasie drugiego okrążenia na pierwszym łuku na tor upadł Cameron Woodward. Winnym upadku Australijczyka sędzia zawodów Remigiusz Substyk uznał Maksima Bogdanowa i Łotysza wykluczył. Zawodnik gospodarzy z podejrzeniem złamania nogi został odwieziony do szpitala. Wkrótce informacje te potwierdziły się, a szczegółowa dniagnoza to złamanie kości podudzia co oznacza koniec sezonu dla Camerona Woodwarda.

Na powtórkę wyścigu pierwszego trzeba było trochę poczekać, bo lekarz zawodów udał się razem z kontuzjowanym zawodnikiem gospodarzy do szpitala. Ta zaś zakończyła się remisem. W rywalizacji najmłodszych zawodników górą byli goście w stosunku 4:2. Trzeci bieg dnia to dublet gospodarzy, ktorzy tym samym objęli prowadzenie w meczu. Na nieszczęście dla miejscowym takim samym wynikiem w gonitwie czwartej odpowiedzieli goście za sprawą pary Kjastas Poudżuks - Andriej Lebiediew i tym samym wyszli na prowadzenie. Robert Miśkowiak nie mógł nic zrobić, aby rodzielić jadących parą rywali.

Kolejny bieg to remis, a szósty wyścig dnia to drugi dublet ze strony gości. I tym razem Robert Miśkowiak musiał uznać wyższość swoich rywali w walce o punkty na torze. Drugą serię startów zwycięstwem 4:2 zakończyli gospodarze i tym samym odrobili część strat niwelując przewagę przyjezdnych do 4 oczek.

Trzecia seria startów to dwa remisy i zwycięstwo 4:2 dla gości. W czwartej przyjezdni powiększyli przewagę do 8 punktów, ale w trzynastym wyścigu dnia miejscowi zniwelowali przewagę do 6 punktów i tym samym zachowali szanse na zwycięstwo w tym pojedynku. Po tym biegu nad stadionem pojawiły się fajerwerki, a kibice zgromadzeni w sektorze fan clubu wywiesili transparent z napisem: "Spadamy z hukiem".

W czternastym biegu goście bardzo szybko obdarli gospodarzy ze wszelikch złudzeń. Para Maksim Bogdanow - Andriej Lebiediew pokonała 5:1 parę Andriej Kudriaszow - Davey Watt. Na koniec meczu gospodarze wygrali 5:1, ale to i tak nie było w stanie odebrać wygranej meczowej przyjezdnym.

Można się zastanawiać jak potoczyłyby się losy, gdyby cały mecz po stronie "Koziołków" pojechał Cameron Woodward. Goście całe spotkanie potraktowali bardzo ambitnie i wiedziąc jaka jest jego stawka jechali szybko i co najważniejsze skutczenie. Jeśli nie wygrywali wyścigów to je remisowali co przy większej ilości biegowych zwycięstw dało im zasłużoną wygraną. Do zwycięstwa Łotyszy poprowadził Kjastas Puodżuks zdobywca 11 punktów, a 9 dorzucił Maksim Bogdanow. Dla gospodarzy po 14 punktów zdobyli Robert Miśkowiak i Dawid Lampart. Ten pierwszy miał dość niemrawy początek meczu.

Dla obu zespołów był to koniec tegorocznego sezonu ligowego. Dla Lokomotivu Daugavpils radosny, bo zapewnili sobie utrzymanie w Nice Polskiej Lidze Żużlowej. Zupełnie inne nastroje panowały w szeregach KMŻ-u Lublin, który został zdegradowany do Polskiej 2. Ligi Żużlowej.

W Lublinie zakończono sezon ligowy. Jednak to nie koniec emocji żużlowych na lubelskim owalu. W sobotę 20 września dojdzie do towarzyskiego pojedynku Polski i Ukrainy.

Lokomotiv Daugavpils: 48
1. Maksim Bogdanow - (w,2,2,3,2*) 9+1
2. Denis Gizatullin - (3,1*,1*,2,-) 7+2
3. Joonas Kylmaekorpi - (1,3,3,1*,0) 8+1
4. Rory Schlein - (0,2*,1,0) 3+1
5. Kjastas Puodżuks - (3,2,3,2,1) 11
6. Iwan Pleszakow - (1,0,1) 2
7. Andriej Lebiediew - (3,2*,0,3) 8+1

KMŻ Lublin: 42
9. Cameron Woodward - (-,-,-,-) 0
10. Davey Watt - (2,1,2,0,0) 5
11. Dawid Lampart - (2*,3,3,2,2,2*) 14+2
12. Andriej Kudriaszow - (3,0,1*,1,1) 6+1
13. Robert Miśkowiak - (1,1,3,3,3,3) 14
14. Arkadiusz Madej - (0,0,0,0) 0
15. Damian Dąbrowski - (1,2,0,0) 3

Bieg po biegu:
1. (69,06) Gizatullin, Watt, Dąbrowski, Bogdanow (w/su) 3:3
2. (69,09) Lebiediew, Dąbrowski, Pleszakow, Madej (2:4) 5:7
3. (68,25) Kudriaszow, Lampart, Kylmaekorpi, Schlein (5:1) 10:8
4. (68,90) Puodżuks, Lebiediew, Miśkowiak, Dąbrowski (1:5) 11:13
5. (68,66) Lampart, Bogdanow, Gizatullin, Kudriaszow (3:3) 14:16
6. (68,53) Kylmaekorpi, Schlein, Miśkowiak, Madej (1:5) 15:21
7. (68,22) Lampart, Puodżuks, Watt, Pleszakow (4:2) 19:23
8. (68,47) Miśkowiak, Bogdanow, Gizatullin, Dąbrowski (3:3) 22:26
9. (68,28) Kylmaekorpi, Watt, Schlein, Madej (2:4) 24:30
10. (68,50) Puodżuks, Lampart, Kudriaszow, Lebiediew (3:3) 27:33
11. (68,44) Miśkowiak, Gizatullin, Kylmaekorpi, Watt (3:3) 30:36
12. (68,72) Bogdanow, Lampart, Pleszakow, Madej (2:4) 32:40
13. (67,88) Miśkowiak, Puodżuks, Kudriaszow, Schlein (4:2) 36:42
14. (68,53) Lebiediew, Bogdanow, Kudriaszow, Watt (1:5) 37:47
15. (68,34) Miśkowiak, Lampart, Puodżuks, Kylmaekorpi (5:1) 42:48

Mecz sędziował Remigiusz Substyk, a komisarzem toru był Michał Wojaczek.
Najlepszy czas dnia: 67,88 w XIII biegu uzyskał Robert Miśkowiak.

 

źródło: informacja własna

Michał Myśliwiecki

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!