Taśmy, upadki, wykluczenia. Trzygodzinne Derby Południa dla Unii Tarnów

TarnowRzeszów

Po pięciu latach przerwy powróciły rozgrywki w żużlowych Derbach Południa. W niedzielne popołudnie Unia Tarnów pewnie pokonała Texom Stal Rzeszów 52:37. Trwający trzy godziny mecz obfitował w przerwy i upadki. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Peter Ljung, zdobywca 14 punktów. W zespole rzeszowian najwięcej oczek zgromadził Paweł Miesiąc (11+1). 

 

Nieodłącznym elementem niedzielnego spotkania był upał. Skwar lejący się z nieba dawał się we znaki nie tylko zawodnikom i kibicom zgromadzonym w Jaskółczym Gnieździe, ale także torowi. Sprawiło to, że co dwa, góra trzy biegi sędzia Jerzy Najwer nakazywał polewanie nawierzchni. Trener Jaskółek, Stanisław Burza, nieco pozmieniał ustawienie względem awizowanych składów. Chodzi przede wszystkim o formację młodzieżową. Pod numerem 14 w niedzielę pojawił się Jakub Sroka, z kolei w miejsce Piotra Świercza szansę debiutu na polskich torach otrzymał młodziutki Duńczyk William Drejer. Zestawienie rzeszowian, co można było się spodziewać, uzupełnił z kolei Timo Salonen.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gości. Bieg pierwszy i drugi zakończyły się podwójną wygraną rzeszowskich par. Z obu jednak wykluczani byli zawodnicy Jaskółek. W pierwszym wyścigu w taśmę wjechał Tero Aarnio. Pojechał za niego William Drejer, który  w taśmę wjechał w biegu numer dwa. Trzeci wyścig przyniósł pierwszy, ale nie ostatni upadek w tym spotkaniu. Po mocnej walce na łokcie tuż po starcie z Dawidem Lampartem koziołka i wynikający z niego upadek zanotował Patryk Rolnicki. Decyzją sędziego 24-latek został wykluczony z powtórki. W czwartym biegu upadek zanotował Timo Salonen, który walcząc z Williamem Drejerem przecenił swoje możliwości i na pierwszym łuku drugiego okrążenia uderzył w bandę. Fin, pomimo dopuszczenia przez lekarza, nie pojawił się już na torze do końca meczu. Oficjalnie decyzję tłumaczono brakami sprzętu.

Druga seria startów przyniosła same remisy. Po pierwszej trwającej blisko godzinę, mecz nieco przyspieszył. Po jej zakończeniu goście nadal utrzymywali czteropunktowe prowadzenie. Zostało ono powiększone do sześciu punktów po wygranym przez parę Mięsiąc-Łęgowik biegu numer osiem.

Gdy kibice wypełniający programy przenieśli się na drugą stronę tabelek Unia zaczęła odżywać. Biegi 9-11 to wygrane wyścigi przez tarnowian odpowiednio 5:1, 4:2 i 5:1. To sprawiło, że Jaskółki w ekspresowym tempie odrobiły starty do rywali, a nawet wyszły na czteropunktowe prowadzenie. Wyścig dwunasty przyniósł kolejną taśmę. Tym razem w białą wstążkę wjechał Mateusz Majcher. O losach spotkania zdecydował bieg trzynasty. Podwójna wygrana duetu Ljung-Bober nad liderami rzeszowian, czyli parą Miesiąc-Lampart, sprawiła, że przed biegami nominowanymi tarnowianie byli niemal pewni wygranej.

Do bardzo groźnie wyglądającego upadku doszło na starcie czternastego biegu. Na pierwszym łuku na tor upadli zaciekle walczący pomiędzy sobą Dawid Lampart i Tero Aarnio. Wychowanek rzeszowskiej Stali szybko wstał i udał się do parku maszyn. Do Fina wyjechała niestety karetka i tor doświadczony zawodnik opuszczał właśnie w niej. Jak podaje Unia w swoich mediach społecznościowych u Aarnio podejrzewany jest uraz lewej nogi. W powtórce 14 wyścigu z nawierzchnią tarnowskiego toru zapoznał się także Paweł Miesiąc, który próbował wyprzedzić Williama Drejera. O wysokości zwycięstwa tarnowian zdecydował ostatni bieg, wygrany przez Jaskółki 4:2.

Unia wreszcie zwycięska. Po czterech porażkach Jaskółki odniosły trzecie zwycięstwo w tym sezonie. To jednak nie wpłynęło na ich pozycję w tabeli 2. Ligi Żużlowej. Tarnowianie nadal zajmują bowiem przedostatnie miejsce. Tuż nam nimi jest Taxom Stal Rzeszów, która mając jeden punkt więcej ma do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz. 

 

Texom Stal Rzeszów - 37:

1. Eduard Krcmar 6 (3,2,0,1)
2. Kevin Woelbert 7+1 (2,1*,1,3,0)
3. Paweł Miesiąc 11+1 (2*,3,3,1,w,2)
4. Hubert Łęgowik 2 (1,0,1,0,-)
5. Dawid Lampart 6 (1,3,2,d,w)
6. Timi Salonen 2+1 (2*,w,ns)
7. Mateusz Majcher 3 (3,0,t)

 

Unia Tarnów - 52:

9. Tero Aarnio 6+2 (t,1*,2*,3,u/-)
10. Oskar Bober 11+1 (3,2,3,2*,1)
11. Kenneth Hansen 9+1 (0,1*,3,2,3)
12. Patryk Rolnicki 5+1 (w,2,1,2*)
13. Peter Ljung 14 (3,3,2,3,3)
14. Jakub Sroka 1 (1,-,0)
15. William Drejer 6+1 (1,t,2*,0,1,2)

 

Bieg po biegu:
1. (70,43) Krcmar, Miesiąc, Drejer, Hansen, Aarnio – t 1:5
2. (70,87) Majcher, Salonen, Sroka, Drejer – t 1:5 (2:10)
3. (69,95) Ljung, Woelbert, Lampart, Rolnicki – w/u 3:3 (5:13)
4. (70,05) Bober, Drejer, Łęgowik, Salonen – w/u 5:1 (10:14)
5. (70,93) Miesiąc, Rolnicki, Hansen, Łęgowik 3:3 (13:17)
6. (69,81) Ljung, Krcmar, Woelbert, Drejer 3:3 (16:20)
7. (69,11) Lampart, Bober, Aarnio, Majcher 3:3 (19:23)
8. (68,91) Miesiąc, Ljung, Łęgowik, Sroka 2:4 (21:27)
9. (68,80) Bober, Aarnio, Woelbert, Krcmar 5:1 (26:28)
10. (70,40) Hansen, Lampart, Rolnicki, Salonen – ns 4:2 (30:30)
11. (70,19) Aarnio, Rolnicki, Krcmar, Łęgowik 5:1 (35:31)
12. (70,45) Woelbert, Hansen, Drejer, Majcher – t 3:3 (38:34)
13. (70,80) Ljung, Bober, Miesiąc, Lampart – d4 5:1 (43:35)
14. (72,91) Hansen, Drejer, Miesiąc – w/u, Lampart – w/su 5:0 (48:35)
15. (71,76) Ljung, Miesiąc, Bober, Woelbert 4:2 (52:37)

 

D7N 5948

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!