siodemkaekstraliga PGEW dniach 5. i 7. maja rozegrano 3 z 4 zaplanowanych spotkań IV rundy PGE Ekstraligi. Zwycięstwa w nich odniosły drużyny z: Rybnika, Gorzowa Wielkopolskiego i Leszna. W późniejszym terminie odbędzie się spotkanie Falubazu Zielona Góra z Włókniarzem Vitroszlif Crossfit Częstochowa. Zapraszamy do zapoznania się z siódemką najlepszych zawodników tej serii spotkań.

2016 iversen n11. Niels Kristian Iversen (Cash Broker Stal Gorzów) 14+2 (1*,2,3,3,2*,3) - Zawodnik reprezentujący drużynę aktualnego Mistrza Polski był jej zdecydowanym liderem w starciu z wrocławianami, którzy ostatecznie nie zdołali wygrać drugiego w tym sezonie meczu na własnym torze. Jak sam Iversen przyznał, nawierzchnia dolnośląskiego obiektu bardzo mu sprzyjała, a jazda po nim sprawiała mu bardzo dużą przyjemność.


2016 lindgren f12. Fredrik Lindgren (ROW Rybnik) 14 (3,3,3,3,2) - Reprezentant Szwecji poprowadził swoją drużynę do wysokiego zwycięstwa nad MR GARDEN GKM-em Grudziądz. "Fredka" znalazł pogromcę dopiero w ostatnim biegu spotkania, w którym plecy pokazał mu Artiom Łaguta. Występ ten potwierdził tylko, że jeżdżący na silnikach marki GTR żużlowiec będzie się liczył w tym sezonie w walce o najwyższe cele indywidualne. Czas i forma jego kolegów z zespołów pokażą, czy w zasięgu Lindgrena znajdą się także laury drużynowe.

2016 laguta g13. Grigorij Łaguta (ROW Rybnik) 11+3 (2*,3,3,2*,1*) - Rosjanin po wyraźnym falstarcie w dwóch wyjazdowych meczach ROW-u potwierdził wysoką klasę na własnym torze. Ubezpieczając kolegów z pary, trzykrotnie dowoził swoje zdobycze z punktami bonusowymi. Najbliższe tygodnie pokażą, czy ten występ będzie początkiem dłuższej serii starszego z braci Łagutów.

2016 zmarzlik b14. Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów) 10+1 (1,2,2,2,2*,1) - Być może nie widać tego po punktacji, ale to Zmarzlik był obok Nielsa Kristiana Iversena tym, który dołożył do zwycięstwa gorzowian jedne z najważniejszych punktów. W każdym z biegów brązowy medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata walczył o lepszą pozycję, a w kluczowym 13. biegu przywiózł za plecami wraz z Martinem Vaculikiem samego Taia Woffindena.

2016 janowski m15. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) 15+1 (2*,3,2,3,3,2) ZAWODNIK KOLEJKI - Absolutny lider Betard Sparty Wrocław na Stadionie Olimpijskim. W dwóch dotychczas rozegranych na wrocławskim torze meczach Janowski był najskuteczniejszym i najrówniej jeżdżącym zawodnikiem. Jeśli dołoży do tych występów wysoką formę na obcych torach, wrocławianie będą mieli lidera z prawdziwego zdarzenia. Takiego, jakim Janowski był w sezonie 2015.

2017 woryna k16. Kacper Woryna (ROW Rybnik) 9+1 (3,2*,1,3,u) - Kolejny znakomity występ rybnickiego młodzieżowca, który bez kompleksu ścigał się z liderami przyjezdnej ekipy z Grudziądza. Drużyna ROW-u, mając do dyspozycji juniora w takiej formie, może myśleć nie tylko o zapewnieniu sobie ligowego bytu, ale także o walce o awans do fazy play-off, o ile punktować zaczną polscy seniorzy, którzy w ostatnich spotkaniach byli w miarę możliwości zastępowani przez Worynę.

2017 drabik m17. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław) 6 (3,3,d,0) - Drabik po raz kolejny dobrze, choć nieco pechowo zaprezentował się przed własną publicznością w meczu z Mistrzem Polski z Gorzowa. W trzecim starcie "Torresowi" eksplodował najlepszy silnik, w wyniku czego do kolejnego biegu wyjechał on na niedopasowanym do zmiennych warunków torowych sprzęcie. Kto wie, może gdyby Drabik pojechał w biegu 14. zamiast Andzeja Lebedeva, to szala zwycięstwa nie zostałaby ostatecznie przechylona na korzyść gości?

IMG 6418

Maciej Janowski od początku rozgrywek PGE Ekstraligi imponuje formą w meczach rozgrywanych na Stadionie Olimpijskim.

źródło: inf. własna

Dodaj komentarz

Komentarze wykraczające poza prawo i dobre obyczaje będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież