Plan minimum wykonany

lodzstartW starciu Orłów lepszy okazał się ten w barwach biało-niebieskich. Orzeł Łódź na własnym torze pokonał zespół Łączyńscy - Carbon Start Gniezno w stosunku 49:40. Mimo obaw pogoda dopisała i mecz odbył się bez żadnych problemów. Zawodnikiem, który chyba zaskoczył sam siebie był Mariusz Puszakowski.

 

 

Niedziela 26 kwietnia, wszyscy w Łodzi martwią się o pogode. Mimo tego na stadionie zjawiło się dużo kibiców. Pierwsze 3 wyścigi wygrali zawodnicy Orła. Świetna postawa Schlein'a, a wtórował mu Polis. W biegu trzecim Puszakowski i Korneliussen, który jechał trzeci, ale pokazał przysłowiowego zęba i na drugim wirażu czwartego okrążenia minął starszego z braci Gomólskich. Od szóstego wyścigu goście z Gniezna zaczęli gonić. W tym właśnie biegu Nicolai Klindt wjechał w taśmę. Do powtórki wyjechał Polis, który pewnie jechał przed Gomólskim i Bech'em. Niestety na czwartej pozycji upadł Grobelski i bieg został powtórzony. W kolejnej powtórce presji nie wytrzymał Polis i również wjechał w taśme. Goście ze Startu jadąc we dwójke przywieźli 5:0. W połowie meczu z łódzkim torem spasował się Bjarne Pedersen, który przez kolejne 3 swoje wyścigi nie dawał szans rywalom. Po dwunastu biegach KŻ Orzeł prowadził już tylko 37 do 34 i sprawa wygranej znów była otwarta. Niedziela należała jednak do łodzian. Bieg trzynasty i popularny 'Puzon' w parze z Korneliussenem triumfują 5:1 nad parą Bech-Suchecki. Bieg piętnasty nie pozostawił złudzeń żużlowcom Startu Gniezno. Fenomenalny tego dnia Puszakowski pokazał, że w Łodzi cieżko będzie z nim wygrać drugi na mecie Schlein powracający na stare śmeci, dalej Pedersen i Gomólski. W łódzkiej drużynie zdecydowanym liderem był Mariusz Puszakowski, Rory Schlein pokazał, że warto było dać mu szanse i dobrze czuje się w Łodzi. Na słowa uznania zasługują Oskar Polis oraz Jakub Jamróg. Jeśli chodzi o drużyne Łączyńskich Carbon Start Gniezno napewno spisali się Bjarne Pedersen, Adrian Gomólski oraz Zbigniew Suchecki. Zawiedli juniorzy. Cieniem samego siebie był Damian Adamczak.

 

ŁĄCZYŃSCY-CARBON START GNIEZNO
1. Bjarne Pedersen 14 (2,2,3,3,3,1)
2. Damian Adamczak 0 (0,0,-,-)
3. Adrian Gomólski 9 (1,3,3,1,1,d)
4. Mikkel Bech 4 (0,2,1,u,1)
5. Zbigniew Suchecki 9 (2,2,2,d,3)
6. Damian Dróżdż (gość) 3 (2,0,1)
7. Dawid Wawrzyniak 1 (1,0,0)
ORZEŁ ŁÓDŹ
9. Rory Schlein 12+2 (3,3,2,2*,2*)
10. Jakub Jamróg 7 (1,1,1,2,2)
11. Mads Korneliussen 6+1 (2*,1,1,2,0)
12. Mariusz Puszakowski 15 (3,3,3,3,3)
13. Nicolai Klindt 5 (3,t,2,0)
14. Szymon Grobelski 0 (w,w,w)
15. Oskar Polis 4 (3,1,t,0)

 

WYŚCIG PO WYŚCIGU:
I. SCHLEIN (B - 67,74), Pedersen (A), Jamróg (D), Adamczak (C) 4:2
II. POLIS (69,14), Dróżdż, Wawrzyniak, Grobelski (w/u) 3:3 (7:5)
III. PUSZAKOWSKI (68,71), Korneliussen, Gomólski, Bech 5:1 (12:6)
IV. KLINDT (68,65), Suchecki, Polis, Wawrzyniak 4:2 (16:8)
V. PUSZAKOWSKI (68,69), Pedersen, Korneliussen, Adamczak 4:2 (20:10)
VI. GOMÓLSKI (69:14), Bech, Polis (t), Grobelski (w/u), Klindt (t) 5:0 (20:15)
VII. SCHLEIN (68,15), Suchecki, Jamróg, Dróżdż 4:2 (24:17)
VIII. PEDERSEN (68,32), Klindt, Bech (RT), Polis 2:4 (26:21)
IX. GOMÓLSKI (68,25), Schlein, Jamróg, Bech (u) 3:3 (29:24)
X. PUSZAKOWSKI (68,57), Suchecki, Korneliussen, Wawrzyniak 4:2 (33:26)
XI. PEDERSEN (RT - 68,92), Jamróg, Gomólski, Klindt 2:4 (35:30)
XII. PEDERSEN (68,31), Korneliussen, Dróżdż, Grobelski (w/2min) 2:4 (37:34)
XIII. PUSZAKOWSKI (68,28), Korneliussen, Bech, Suchecki (d4) 5:1 (42:35)
XIV. SUCHECKI (C - 69,34), Jamróg (D), Gomólski (A - RT), Korneliussen (B) 2:4 (44:39)
XV. PUSZAKOWSKI (A - 68,83), Schlein (C), Pedersen (D), Gomólski (B - d4) 5:1 (49:40)

 

Źródło: informacja własna

Marcin Janicki