
W rewanżowym meczu XX rundy PGE Ekstraligi, czyli w drugim spotkaniu barażowym o prawo startu w przyszłym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej, Gezet Stal Gorzów pewnie pokonała Abramczyk Polonię Bydgoszcz 53:37 i zapewniła sobie utrzymanie w elicie polskich drużyn. W pierwszym pojedynku w mieście nad Brdą górą byli bydgoszczanie, którzy wygrali 47:43. 5 października to dla gorzowian bardzo szczęśliwy dzień. 5.10.2014 roku wywalczyli złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski po 31 latach oczekiwania, a w bieżącym roku zapewnili sobie ligowy byt na kolejny sezon.
Spotkanie rozpoczęło się od dwóch biegowych remisów. Dwie kolejne gonitwy żółto-niebiescy wygrali po 4:2 i przed pierwszym równaniem toru Stal prowadziła różnicą czterech „oczek” (14:10), czyli tym samym odrobiła straty z pierwszego spotkania. W 3. i w 4. wyścigu doszło do niegroźnych upadków odpowiednio Oleksandra Loktayeva i Maksymiliana Pawełczaka, którzy ukarani zostali przez arbitra żółtymi kartkami.
Pięć kolejnych odsłon kończyło się podwójnymi zwycięstwami, przy czym dwa odnieśli goście, a trzy gospodarze i po 9. biegu gorzowianie prowadzili różnicą ośmiu punktów (31:23). W przyjezdnej ekipie zwycięstwa te były możliwe dzięki świetnej postawie dwójki zawodników Gryfów Szymona Woźniaka i Toma Brennana. O końcowym sukcesie drużyny z miasta nad Wartą zadecydowały 11., 12. i 13. gonitwa, przy czym pierwsza z nich zakończyła się zwycięstwem 4:2, a dwie kolejne po 5:1. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że najważniejszą była wygrana w 11 wyścigu, ponieważ na starcie stanęły dwa bardzo mocne duety, a przewaga miejscowych wynosiła w tym momencie „tylko” 8 punktów. Gości reprezentowali Woźniak i Brennan, a gospodarzy Vaculik i Lebedevs. Zwycięstwo Stali 4:2 w tej odsłonie zwiększyło różnicę do 10 „oczek”, dało większy spokój i zapewniło kontrolę nad przebiegiem ostatniej fazy meczu.
Miejscowi zawodnicy zapisali na swoich kontach dziesięć indywidualnych zwycięstw i pięć zer, a bydgoszczanie odwrotnie pięć trójek i dziesięć zer.
Gospodarzy do sukcesu poprowadziła czwórka zawodników, w tym trzech liderów: Vaculik (12+1), Lebedevs (10+3) i Thomsen (10), chociaż w przypadku Duńczyka oczekiwano większej zdobyczy punktowej. Prawdziwym bohaterem gospodarzy był jednak junior Oskar Paluch, który odjechał „mecz życia”. Syn byłego trenera Stali popisywał się znakomitymi startami, nie przegrał z żadnym z zawodników Polonii i zapisał na swoim koncie płatny komplet punktów (16+2), podobnie jak pozostali liderzy Stali, w sześciu startach.
Z kolei goście mieli „tylko” dwóch liderów – doskonale znającego gorzowski tor Szymona Woźniaka (14+1) w sześciu startach i Toma Brennana (9+1) w pięciu wyścigach. Brytyjczyk zanotował jednak groźny upadek jadąc na prowadzeniu w 12. biegu i w ostatniej gonitwie został zmieniony przez Maksymiliana Pawełczaka. Pozostali mocno zawiedli.
Drużyna Stali Gorzów osiągnęła pierwszy cel jakim bez wątpienia jest sukces sportowy, czyli utrzymanie w PGE Ekstralidze. Teraz przed zarządem i działaczami kolejne dwa etapy. Pierwszym z nich jest spłata zadłużenia i polepszenie kondycji finansowej klubu, aby uzyskać licencję na starty w przyszłym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej, a kolejnym zbudowanie na tyle silnej drużyny, aby kibice w 2026 roku nie musieli drżeć o losy swoich ulubieńców.
Gezet Stal Gorzów 53:
9. Andzejs Lebedevs 10+3 (1*,2*,2*,1,1,3)
10. Mikołaj Krok 0 (-,-,-,-,0)
11. Oskar Fajfer zz (-,-,-,-)
12. Martin Vaculik 12+1 (2,3,3,1*,3,-)
13. Anders Thomsen 10 (1,1,3,2,3,0)
14. Oskar Paluch 16+2 (3,3,3,2*,3,2*)
15. Hubert Jabłoński 3+1 (0,1,0,0,2*)
16. Adam Bednar 2 (2)
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 37:
1. Szymon Woźniak 14+1 (3,3,2*,3,0,3)
2. Tom Brennan 9+1 (2,2*,3,2,u1/w,-)
3. Kai Huckenbeck 2 (0,1,0,1,-)
4. Krzysztof Buczkowski 3 (2,0,1,-)
5. Oleksandr Loktayev 1 (u2/w,1,-,0,-), żółta kartka
6. Maksymilian Pawełczak 4+1 (1*,u3/w,0,2,1), żółta kartka
7. Kacper Andrzejewski 4+1 (2,0,1,1*)
8. Bartosz Nowak NS
Wytłuszczone punkty zostały wywalczone w ramach zastępstwa zawodnika.
Bieg po biegu:
1. (59,91) Woźniak, Vaculik, Lebedevs, Huckenbeck 3:3
2. (60,47) Paluch, Andrzejewski, Pawełczak, Jabłoński 3:3 (6:6)
3. (60,05) Vaculik, Brennan, Thomsen, Loktayev (u2/w) 4:2 (10:8)
4. (60,28) Paluch, Buczkowski, Jabłoński, Pawełczak (u3/w) 4:2 (14:10)
5. (60,02) Vaculik, Lebedevs, Huckenbeck, Buczkowski 5:1 (19:11)
6. (59,94) Woźniak, Brennan, Thomsen, Jabłoński 1:5 (20:16)
7. (61,20) Paluch, Lebedevs, Loktayev, Andrzejewski 5:1 (25:17)
8. (60,64) Thomsen, Paluch, Buczkowski, Huckenbeck 5:1 (30:18)
9. (60,30) Brennan, Woźniak, Lebedevs, Jabłoński 1:5 (31:23)
10. (60,37) Woźniak, Thomsen, Vaculik, Pawełczak 3:3 (34:26)
11. (61,27) Vaculik, Brennan, Lebedevs, Woźniak 4:2 (38:28)
12. (61,15) Paluch, Jabłoński, Andrzejewski, Brennan (u1/w) 5:1 (43:29)
13. (61,20) Thomsen, Paluch, Huckenbeck, Loktayev 5:1 (48:30)
14. (61,08) Lebedevs, Pawełczak, Andrzejewski, Krok 3:3 (51:33)
15. (61,27) Woźniak, Bednar, Pawełczak, Thomsen 2:4 (53:37)
NCD uzyskał Szymon Woźniak w 1. wyścigu - 59,91 s.
Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz toru: Krzysztof Gałańdziuk
Przewodniczący jury: Artur Kuśmierz
Komisarz techniczny: Adam Giernalczyk
Wylosowano I zestaw pól startowych, a w biegach nominowanych II zestaw






