
W meczu X rundy PGE Ekstraligi ebut.pl Stal Gorzów przegrała z faworyzowaną Betard Spartą Wrocław 43:47. Wrocławianie zdobyli także punkt bonusowy i nadal pozostają niepokonaną drużyną w najlepszej żużlowej lidze świata.
Gospodarze rozpoczęli zmagania od mocnego uderzenia i podwójnego zwycięstwa duetu Szymon Woźniak – Martin Vaculik. Były to jednak miłe złego początki. Później kibice byli świadkami pięć gonitw remisowych przeplatanych dwoma zwycięstwami przyjezdnych 4:2. W obu przypadkach największym pechowcem okazał bohater poprzednich meczów Stali Oskar Fajfer. W 4. odsłonie dnia najpierw w taśmę wjechał Piotr Pawlicki. W powtórce żółto-niebiescy jechali na 4:2, gdy w szczycie drugiego łuku wychowanek Startu Gniezno odjechał od krawężnika i spowodował upadek Bartłomieja Kowalskiego. Zamiast zwycięstwa miejscowych odnotowano ich porażkę 2:4.
Do podobnej sytuacji doszło w 7. wyścigu. Na przeciwległej prostej pierwszego okrążenia Oskar Fajfer wyprzedził dwóch przeciwników i przy stanie 5:1 dla miejscowych, na szczycie drugiego łuku, wjechał w koleinę, po czym pociągnęło go pod bandę i zanotował niebezpieczny upadek. Ponownie zamiast sukcesu gospodarzy wrocławianie wygrali 4:2 i na tablicy wyników pojawił się rezultat remisowy 21:21.
O losach pojedynku zadecydowały biegi 9. i 10, po których Spartanie objęli sześciopunktowe prowadzenie. W tym pierwszym przypadku Daniel Bewley wyprzedził prowadzącego Szymona Woźniaka dopiero na przedostatniej prostej. Stalowcy odpowiedzieli tylko jednym 4:2 w 12. wyścigu, ale po chwili żółto-czerwoni drugim podwójnym zwycięstwem postawili kropkę nad „i”.
Gospodarze zakończyli zmagania tak jak rozpoczęli, czyli podwójnym zwycięstwem pary Anders Thomsen – Martin Vaculik, ale nie miało to już znaczenia w końcowym rozrachunku.
W drużynie przyjezdnej nadspodziewanie dobrze radzili sobie Maciej Janowski i Bartłomiej Kowalski. Artem Łaguta po dwóch słabych wyścigach później był już nieosiągalny dla rywali. Pozostali też dołożyli cenne punkty, a pecha miał Piotr Pawlicki.
Z kolei siła gospodarzy opierała się na dwójce liderów Andersie Thomsenie (14 (6)) i Martinie Vaculiku (13+2 (6)). Pretensji nie można też mieć do juniorów. Szymon Woźniak zdobył nieco mniej punktów niż zwykle. Zawiedli – największy pechowiec wczorajszego meczu Oskar Fajfer i zawodnicy U24, czyli Wiktor Jasiński i Mathias Pollestad.
Gospodarze zapisali na swoich kontach siedem indywidualnych zwycięstw i aż dziewięć zer, a wrocławianie osiem trójek i sześć zer.
ebut.pl Stal Gorzów 43:
9. Szymon Woźniak 8+1 (3,2,2,0,1*)
10. Oskar Fajfer 1 (w/su,u2/w,0,1)
11. Martin Vaculik 13+2 (2*,3,1,3,2,2*)
12. Wiktor Jasiński 0 (0,0,-,-,-)
13. Anders Thomsen 14 (3,3,2,3,0,3)
14. Oskar Paluch 5 (2,2,1)
15. Mateusz Bartkowiak 2+1 (1*,0,1)
16. Mathias Pollestad 0 (0)
Betard Sparta Wrocław 47:
1. Tai Woffinden 5+1 (1,1*,1,2)
2. Daniel Bewley 8+1 (1*,2,3,2,0)
3. Artiom Łaguta 10+1 (0,1*,3,3,3)
4. Piotr Pawlicki 3+1 (T,2,u3/w,1*,-)
5. Maciej Janowski 11+1 (2,3,3,2*,1)
6. Bartłomiej Kowalski 8+1 (3,3,2*,0)
7. Mateusz Panicz 2 (0,1,1,0)
Bieg po biegu:
1. (60,52) Woźniak, Vaculik, Woffinden, Łaguta 5:1
2. (61,01) Kowalski, Paluch, Bartkowiak, Panicz 3:3 (8:4)
3. (59,73) Thomsen, Janowski, Bewley, Jasiński 3:3 (11:7)
4. (60,90) Kowalski, Paluch, Panicz, Fajfer (w/su), Pawlicki (T) 2:4 (13:11)
5. (60,57) Vaculik, Pawlicki, Łaguta, Jasiński 3:3 (16:14)
6. (60,83) Thomsen, Bewley, Woffinden, Bartkowiak 3:3 (19:17)
7. (60,29) Janowski, Woźniak, Panicz, Fajfer (u2/w) 2:4 (21:21)
8. (60,14) Łaguta, Thomsen, Paluch, Pawlicki (u3/w) 3:3 (24:24)
9. (61,24) Bewley, Woźniak, Woffinden, Fajfer 2:4 (26:28)
10. (60,11) Janowski, Kowalski, Vaculik, Pollestad 1:5 (27:33)
11. (61,11) Thomsen, Woffinden, Pawlicki, Woźniak 3:3 (30:36)
12. (60,64) Vaculik, Bewley, Bartkowiak, Panicz 4:2 (34:38)
13. (60,33) Łaguta, Janowski, Fajfer, Thomsen - 1:5 - (35:43)
14. (60,88) Łaguta, Vaculik, Woźniak, Kowalski 3:3 (38:46)
15. (61,09) Thomsen, Vaculik, Janowski, Bewley 5:1 (43:47)
NCD uzyskał Anders Thomsen w 3. wyścigu - 59,73 s.
Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz toru: Paweł Stangret
Komisarz techniczny: Błażej Demski
Wylosowano I zestaw pól startowych






