PGE Ekstraliga: ebut.pl Stal Gorzów - Fogo Unia Leszno 53:37 (relacja)

GorzowLesznoW zaległym meczu VII rundy PGE Ekstraligi ebut.pl Stal Gorzów pokonała Fogo Unię Leszno 53:37 i awansowała na drugie miejsce w ligowej tabeli. Niestety, w trakcie zawodów doszło do dwóch niebezpiecznych wypadków. W jednym z nich goście stracili kolejnego zawodnika, ponieważ Andzejs Lebedevs doznał złamania trzech żeber.

Gospodarze rozpoczęli rywalizację od mocnego uderzenia. Po dwóch wyścigach prowadzili 9:3, po czterech 17:7, a po siedmiu 29:13. Goście odpowiedzieli zwycięstwem 4:2 w 8. biegu, ale riposta miejscowych była natychmiastowa. Podwójne zwycięstwo w 9. odsłonie dnia spowodowało, że przewaga Stali wzrosła do osiemnastu „oczek” (36:18) i była najwyższą różnicą punktową między drużynami w niedzielny wieczór. W drugiej fazie spotkania rywalizacja była bardzo wyrównana i wówczas odnotowano pięć biegowych remisów, tyle samo indywidualnych zwycięstw „Byków” i jedno zwycięstwo Unii 4:2.

Niestety, w trakcie pojedynku doszło do dwóch niebezpiecznych wypadków.W 8. gonitwie, na wejściu w pierwszy wiraż, Keynan Rew pojechał trochę szerzej i delikatnie odepchnął Oskara Palucha, który z impetem uderzył w dmuchaną bandę. Upadek wyglądał bardzo niebezpiecznie, ale na szczęście junior żółto-niebieskich wstał z toru o własnych siłach. Konsekwencją zdrowotną tego zdarzenia był stłuczony i opuchnięty prawy łokieć. Sędzia nakazał powtórkę w czteroosobowym składzie, jednak młody wychowanek Stali zanotował w niej defekt motocykla jadąc na końcu stawki.

Do najgroźniejszej sytuacji doszło w 12. wyścigu, tym razem z poważnymi konsekwencjami. Na przeciwległej prostej pierwszego okrążenia na czele stawki jechał Andzejs Lebedevs, a Oskar Fajfer nabierając dużej prędkości przedarł się z czwartej pozycji na drugą wyprzedzając dwóch juniorów. Na szczycie drugiego łuku wychowanek Startu Gniezno chciał wyprzedzić Lebedevsa tuż przy krawężniku, ale nie przytrzymał z odpowiednią siłą motocykla i wjechał w zawodnika Unii. Obaj żużlowcy z dużą siłą uderzyli o nawierzchnię, a całe zdarzenie wyglądało makabrycznie. Po dłuższej chwili Oskar Fajfer podniósł się z toru i o własnych siłach udał się do parku maszyn, a do Łotysza wyjechała karetka. Po meczu okazało się, że Lebedevs doznał złamania trzech żeber, a Fajfer wstrząsu mózgu.

Gospodarze zapisali na swoich kontach dziewięć indywidualnych zwycięstw i pięć zer, a leszczynianie sześć trójek i dziesięć zer.

W drużynie gości najwięcej punktów zdobyli Grzegorz Zengota (12 (6)) i Nazar Parnitskyi (8 (5)).

Z kolei gospodarze byli drużyną bardziej wyrównaną i każdy z zawodników dołożył po kilka punktów do dorobku zespołu. Najskuteczniejszym w tym gronie był Anders Thomsen, który wywalczył 12 „oczek”, a najwięcej braw od kibiców zebrał Jakub Stojanowski (8+1 (4)) za ambitną postawę i skuteczne ataki na dystansie.

Ciekawostką może być też fakt braku kosmetyki toru po 4. wyścigu. Na niedzielny wieczór w Gorzowie Wlkp. nie prognozowano opadów deszczu, ale nad stadion im. Edwarda Jancarza nadciągały ciemne chmury i sędzia spotkania zdecydował się na odjechanie sześciu biegów bez równania i roszenia nawierzchni.

ebut.pl Stal Gorzów 53:
9. Martin Vaculik 9+2 (3,2*,3,1*,-)
10. Szymon Woźniak 9+2 (3,3,2*,0,1*)
11. Oskar Fajfer 7+1 (2*,3,2,u2/w)
12. Jakub Miśkowiak 5+1 (0,0,1*,2,2)
13. Anders Thomsen 12 (3,3,2,2,2)
14. Oskar Paluch 3+1 (1,2*,d4)
15. Jakub Stojanowski 8+1 (3,1,3,1*)
16. Mathias Pollestad NS

Fogo Unia Leszno 37:
1. Bartosz Smektała 0 (0,0,-,-)
2. Andzejs Lebedevs 4+1 (1*,2,1,u1/-,-)
3. Benjamin Cook 7 (1,2,3,0,1,-)
4. Keynan Rew 2+1 (0,1*,1,-,-)
5. Grzegorz Zengota 12 (2,1,3,3,0,3)
6. Hubert Jabłoński 1 (0,1,0)
7. Antoni Mencel 3 (2,0,1)
8. Nazar Parnitskyi 8 (0,3,2,3,0)

Bieg po biegu:
1. (61,42) Vaculik, Fajfer, Cook, Smektała 5:1
2. (60,85) Stojanowski, Mencel, Paluch, Jabłoński 4:2 (9:3)
3. (60,50) Thomsen, Zengota, Lebedevs, Miśkowiak 3:3 (12:6)
4. (60,88) Woźniak, Paluch, Jabłoński, Rew 5:1 (17:7)
5. (61,64) Fajfer, Cook, Rew, Miśkowiak 3:3 (20:10)
6. (60,97) Thomsen, Lebedevs, Stojanowski, Smektała 4:2 (24:12)
7. (60,68) Woźniak, Vaculik, Zengota, Mencel 5:1 (29:13)
8. (61,13) Cook, Thomsen, Rew, Paluch (d4) 2:4 (31:17)
9. (61,28) Vaculik, Woźniak, Lebedevs, Parnitskyi 5:1 (36:18)
10. (60,87) Zengota, Fajfer, Miśkowiak, Jabłoński 3:3 (39:21)
11. (62,13) Parnitskyi, Miśkowiak, Vaculik, Cook 3:3 (42:24)
12. (61,79) Stojanowski, Parnitskyi, Mencel, Fajfer (u2/w), Lebedevs (u1/-) 3:3 (45:27)
13. (61,30) Zengota, Thomsen, Cook, Woźniak 2:4 (47:31)
14. (61,60) Parnitskyi, Miśkowiak, Woźniak, Zengota 3:3 (50:34)
15. (60,90) Zengota, Thomsen, Stojanowski, Parnitskyi 3:3 (53:37)

NCD uzyskał Anders Thomsen w 3. wyścigu - 60,50 s.

Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński

Komisarz toru: Paweł Stangret

Komisarz techniczny: Błażej Demski

Wylosowano I zestaw pól startowych

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!