
W meczu X rundy PGE Ekstraligi Gezet Stal Gorzów przegrała z Betard Spartą Wrocław 41:49. Punkt bonusowy również wywalczyli wrocławianie. Kibice zgromadzeni w piątkowy wieczór na Stadionie GBS Gorzów im. Edwarda Jancarza byli świadkami niezwykle zaciętego i bardzo „dziwnego” spotkania.
W pierwszym wyścigu goście jechali na podwójnym prowadzeniu, gdy upadek na drugiej pozycji zaliczył Bartłomiej Kowalski. Nie chcąc wjechać w rywala, z nawierzchnią toru zapoznał się Oskar Fajfer, a wraz z nim Oskar Chatłas. Tym samym punkty stracili goście, ale jak się później okazało Fajfer pojechał jeszcze tylko w powtórce, bo wybił sobie bark i odczuwał bardzo silny ból.
Gospodarze odnieśli pierwsze podwójne zwycięstwo w 3. odsłonie dnia, ale wrocławianie wygrali 5. bieg w takich samych rozmiarach i ponownie na tablicy wyników pojawił się rezultat remisowy. Żółto-niebiescy mieli sporo szczęścia w kolejnej gonitwie, ponieważ defekt na starcie miał Bartłomiej Kowalski i gdy zawodnicy jechali na 4:2, na ostatnim wirażu także defekt zaliczył jadący na drugiej pozycji Maciej Janowski, którego zdążył wyprzedzić Mikołaj Krok. Tym sposobem Stalowcy odnieśli drugie podwójne zwycięstwo i ponownie odjęli czteropunktowe prowadzenie, które utrzymali do końca drugiej serii.
W drugiej części rywalizacji napór Betardu Sparty był jeszcze większy, którego gospodarze nie byli już w staniu odeprzeć. Żółto-czerwoni wygrali wyścigi 8. oraz 9 po 4:2 i po raz kolejny doprowadzili do remisu. Kolejne dwa zwycięstwa przyjezdnych w takich samych rozmiarach spowodowały, że przed biegami nominowanymi prowadzili 41:37. Kropkę nad „i” Spartanie postawili w pierwszej z gonitw nominowanych, którą duet Janowski-Bewley podwójnie wygrał z parą gospodarzy Thomsen-Bednar.
Był to „dziwny” mecz, ponieważ gospodarze wywalczyli na własnym torze tylko dwie trójki, prowadząc do połowy spotkania różnicą czterech „oczek”. Obie trójki wywalczył jeden zawodnik - Andzejs Lebedevs, który był liderem gospodarzy i nareszcie pojechał tak jak tego oczekują gorzowscy kibice. W miejscowym teamie na słowa pochwały zasłużył także młodziutki Mikołaj Krok, który wywalczył 4 punkty i 3 bonusy. W kategoriach cudu należy rozpatrywać występ Martina Vaculika (9+1), który zaliczył bardzo groźny upadek w ostatnim Grand Prix w Gorzowie Wlkp. Po raz kolejny bezbarwnie pojechał Anders Thomsen (7), a pechowcem okazał się Oskar Fajfer (2), który zakończył swój występ już po 1. wyścigu.
Z kolei o sile gości zadecydowała bardzo dobra postawa czwórki liderów, którzy wywalczyli odpowiednio: Artem Laguta (13), Maciej Janowski (11), Brady Kurtz (9) i Daniel Bewley (8+2), wszyscy w pięciu startach. Dwa zwycięstwa dołożył także junior Jakub Krawczyk.
Gospodarze zapisali na swoich kontach zaledwie dwa wspomniane wcześniej indywidualne zwycięstwa i sześć zer, a wrocławianie aż trzynaście trójek i dziewięć zer.
Gezet Stal Gorzów 41:
9. Oskar Fajfer 2 (2,-,-,-,-)
10. Anders Thomsen 7 (2,2,2,0,1)
11. Oskar Chatłas 1 (1,0,-,-)
12. Martin Vaculik 9+1 (2*,1,2,2,2)
13. Andzejs Lebedevs 11+1 (3,3,2,2,1*)
14. Oskar Paluch 6+2 (2,1*,0,1*,2)
15. Mikołaj Krok 4+3 (1*,2*,1*)
16. Adam Bednar 1+1 (1*,0,0,0)
Betard Sparta Wrocław 49:
1. Bartłomiej Kowalski 2 (u2/w,d/st,1,1)
2. Maciej Janowski 11 (1,1,3,3,3)
3. Artem Laguta 13 (3,3,3,1,3)
4. Daniel Bewley 8+2 (0,2*,1,3,2*)
5. Brady Kurtz 9 (0,3,3,3,0)
6. Jakub Krawczyk 6 (3,3,0)
7. Marcel Kowolik 0 (0,0,0)
8. Nikodem Mikołajczyk NS
Bieg po biegu:
1. (61,44) Laguta, Fajfer, Chatłas, Kowalski (u2/w) 3:3
2. (62,36) Krawczyk, Paluch, Krok, Kowolik 3:3 (6:6)
3. (61,28) Lebedevs, Vaculik, Janowski, Kurtz 5:1 (11:7)
4. (61,87) Krawczyk, Thomsen, Paluch, Bewley 3:3 (14:10)
5. (61,74) Laguta, Bewley, Vaculik, Chatłas 1:5 (15:15)
6. (62,12) Lebedevs, Krok, Janowski, Kowalski (d/st) 5:1 (20:16)
7. (61,71) Kurtz, Thomsen, Bednar, Kowolik 3:3 (23:19)
8. (61,55) Laguta, Lebedevs, Bewley, Paluch 2:4 (25:23)
9. (62,66) Janowski, Thomsen, Kowalski, Bednar 2:4 (27:27)
10. (62,00) Kurtz, Vaculik, Paluch, Krawczyk 3:3 (30:30)
11. (61,79) Bewley, Vaculik, Kowalski, Bednar 2:4 (32:34)
12. (62,20) Janowski, Paluch, Krok, Kowolik 3:3 (35:37)
13. (62,02) Kurtz, Lebedevs, Laguta, Thomsen 2:4 (37:41)
14. (62,16) Janowski, Bewley, Thomsen, Bednar 1:5 (38:46)
15. (61,80) Laguta, Vaculik, Lebedevs, Kurtz 3:3 (41:49)
NCD uzyskał Andzejs Lebedevs w 3. wyścigu - 61,28 s.
Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz toru: Maciej Głód
Komisarz techniczny: Marcin Bordewicz
Wylosowano II zestaw pól startowych, a w biegach nominowanych I zestaw






