Pokaz siły Jaskółek. Unia Tarnów – OK Kolejarz Opole 58:32

TarnowOpolePewnym zwycięstwem tarnowskich Jaskółek zakończył się mecz 4. kolejki Krajowej Ligi Żużlowej. Unia na własnym torze pokonała OK Kolejarz Opole 58:32. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził duet Timo Lahti – Marko Lewiszyn. Obaj zawodnicy byli w niedzielne popołudnie niepokonani. Wśród gości prędkością i walką na torze wyróżniał się Robert Chmiel. 

 

Niedzielny pojedynek rozpoczął się od technicznego falstartu. Podczas startu pierwszego biegu awarii uległa maszyna startowa. Taśma do góry poszła po wielu sekundach od momentu zaświecenia się zielonego światła. Zawodnicy wystartowali nierówno, a sędzia od razu przerwał bieg.

Od samego początku spotkania tonu rywalizacji nadawali tarnowianie. Żużlowcy Unii wyróżniali się bardzo dobrymi startami i dużą prędkością na trasie. Dodając do tego, że tor nie pozwalał na zbyt wiele mijanek, po pierwszych czterech biegach Jaskółki prowadziły już 8 punktami.

Druga seria przyniosła pierwsze podwójne zwycięstwo gospodarzy, pierwszy biegowy remis i pierwszą rezerwę taktyczną ze strony Kolejarza. Na nic się to jednak zdało, bo po 7 biegu tarnowianie powiększyli przewagę do 14 punktów. W pierwszej części zawodów wyróżniało się trio Lewiszyn-Cyfer-Lahti, które nie zaznało goryczy biegowej porażki.

Największego show podczas niedzielnego meczu dostarczały wyścigi z udziałem Maticia Ivacicia i Marko Lewiszyna. Słoweniec w piątym biegu dzielnie walczył ze Stanisławem Melnychukiem dowożąc podwójne zwycięstwo z Adrianem Cyferem. Z kolei Ukrainiec w dziewiątym wyścigu dnia popisał się piękną akcją wyprzedzając jednym atakiem prowadzących podwójnie Emila Breuma i Roberta Chmiela. Z czasem okazało się, że Lewiszyna tego dnia nikt z rywali nie pokona.

Najjaśniejszą postacią w drużynie Kolejarza był Robert Chmiel. Polak sześciokrotnie pojawiał się na torze i za każdym razem prezentował dobrą prędkość podejmując niezliczone próby wyprzedzenia rywali. Żadna z nich nie zakończyła się jednak biegową „trójką”. Jedynym opolskim zawodnikiem, który zdobył w niedzielę 3 punkty, był Lars Skupień. Polski senior Kolejarza wygrał 14 bieg, a za jego plecami do mety dojechał Mathias Thoernblom. Było to jedyne biegowe zwycięstwo opolan w tym meczu.

Wydaje się, że Unia Tarnów, która nadal jest głównym faworytem Krajowej Ligi Żużlowej, po wielu kryzysach i problemach wjeżdża na właściwe tory. W niedzielne popołudnie zawodnicy z Małopolski nie pozostawili żadnych złudzeń, kto tego dnia jest lepszy. Tarnowianie dzięki wygranej awansowali na 4 miejsce w tabeli. Na ich dotychczasową pozycję, ostatnie 6 miejsce, spadł z kolei OK Kolejarz Opole.

 

OK Kolejarz Opole - 32:
1. Emil Breum 2 (0,2,0,0)
2. Lars Skupień 6+1 (0,1*,-,2,3)
3. Mathias Thoernblom 5+2 (2,0,1*,0,2*)
4. Stanislaw Melnychuk 7 (2,1,2,2,0)
5. Robert Chmiel 10 (2,2,2,2,1,1)
6. Oskar Stępień 2 (2,0,0)
7. Jakub Fabisz 0 (0,0,t)

 

Unia Tarnów - 58:
9. Daniel Jeleniewski 4 (1,1,1,1,-)
10. Marko Lewiszyn 14+1 (3,3,3,3,2*)
11. Adrian Cyfer 10 (3,3,1,3)
12. Matic Ivačič 10+1 (1,2*,3,3,1)
13. Timo Lahti 14+1 (3,3,3,2*,3)
14. Jan Rachubik 1 (1,-,0,0)
15. Jan Heleniak 4 (3,0,1)
16. Miłosz Grygolec 1 (1)

 

Bieg po biegu:
1. (69,26) Cyfer, Thoernblom, Jeleniewski, Breum 4:2
2. (70,20) Heleniak, Stępień, Rachubik, Fabisz 4:2 (8:4)
3. (68,55) Lahti, Chmiel, Ivačič, Skupień 4:2 (12:6)
4. (69,02) Levishyn, Melnychuk, Grygolec (!), Stępień 4:2 (16:8)
5. (69,85) Cyfer, Ivačič, Melnychuk, Thoernblom 5:1 (21:9)
6. (69,24) Lahti, Breum, Skupień, Heleniak 3:3 (24:12)
7. (69,24) Lewiszyn, Chmiel, Jeleniewski, Fabisz 4:2 (28:14)
8. (70,24) Lahti, Melnychuk, Thoernblom, Rachubik 3:3 (31:17)
9. (69,65) Lewiszyn, Chmiel, Jeleniewski, Breum 4:2 (35:19)
10. (70,12) Ivačič, Chmiel, Cyfer, Stępień 4:2 (39:21)
11. (71,23) Ivačič, Melnychuk, Jeleniewski, Breum 4:2 (43:23)
12. (70,70) Cyfer, Skupień, Heleniak, Fabisz – t 4:2 (47:25)
13. (69,82) Lewiszyn, Lahti, Chmiel, Thoernblom 5:1 (52:26)
14. (70,61) Skupień, Thoernblom, Ivačič, Rachubik (!) 1:5 (53:31)
15. (69,57) Lahti, Lewiszyn, Chmiel, Melnychuk 5:1 (58:32)

 

 

 

Źródło: inf. własna

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!