Ponad 600 osób wypełniło w sobotnie popołudnie salę Centrum Sztuki Mościce w Tarnowie. W znajdującym się tuż przy stadionie żużlowym obiekcie odbyła się prezentacja zawodników, którzy w sezonie 2025 będą reprezentować tarnowską Unię. W trakcie wydarzenia potwierdzono nowego sponsora tytularnego, a także przedstawiono nowego kapitana Jaskółek. Nadal nie wiadomo jednak kto będzie zawodnikiem U24 i drugim juniorem.
Sobotnia prezentacja zgromadziła w Centrum Sztuki Mościce tłumy kibiców. Większość z nich miała biało-niebieskie szaliki i akcenty związane z Jaskółkami. Oprócz fanów i sponsorów w wydarzeniu udział wzięli przedstawiciele tarnowskiego magistratu i władze województwa małopolskiego z marszałkiem Łukaszem Smółką na czele.
Wszystkim zgromadzonym zaprezentowali się wszyscy dotychczas ogłoszeni zawodnicy Unii. Na scenie po kolei pojawiali się juniorzy: Sebastian Madej, Igor Gryzło, Jan Heleniak oraz seniorzy: Marko Lewiszyn, Mateusz Szczepaniak, Matej Zagar i Timo Lahti. Pozostałe krzesła uzupełnili trener Stanisław Burza i maskotka drużyny. Długie owacje na stojąco otrzymał prezes Unii Kamil Góral.
- Wierzymy i przede wszystkim będziemy się starać, żeby nasz klub godnie reprezentował Małopolskę. Szczególnie że mamy kibiców nie tylko z naszego miasta, co jest warte podkreślenia, a z całego województwa. Kibice, którzy kupują karnety, są z Zakopanego, Krynicy, Piwnicznej, więc chcemy z dumą reprezentować województwo i obiecujemy, że zrobimy wszystko, żeby w tej lidze się utrzymać - podkreślał prezes Jaskółek cytowany przez Gazetę Krakowską.
Tym samym Kamil Góral podkreślił jak ważną rolę w tarnowskim klubie odgrywa wsparcie z województwa małopolskiego. Duże brawa otrzymał także Krzysztof Kołodziej, właściciel firmy Autona. Podczas prezentacji oficjalnie potwierdzono, że firma ta będzie sponsorem tytularnym Jaskółek w sezonie 2025.
Kapitanem Unii na nadchodzący sezon został wybrany Mateusz Szczepaniak. Nowy nabytek Jaskółek podkreślał w wypowiedziach, że w zespole czuć ducha walki, a zawodnicy zrobią wszystko by Unia utrzymała się w Metalkas 2. Ekstralidze.
- Na pewno jest mobilizacja, bo kochamy ten sport, kochamy żużel. To całe nasze życie, więc pozytywnie podchodzimy do tego sezonu. Wszyscy w drużynie mamy do udowodnienia, że potrafimy się ścigać i to na dobrym poziomie, dlatego do jazdy nie trzeba nikogo mobilizować. Widzę, że wszystko idzie w dobrym kierunku i my też zrobimy wszystko, by tak było w całym sezonie – mówił Mateusz Szczepaniak, cytowany przez Radio Kraków.
Tarnowski klub ma już plany związane z przygotowaniami, treningami i sparingami. Na razie jednak ich nie zdradza, bo wszystko będzie uzależnione od prac, które do startu sezonu muszą zostać wykonane na tarnowskim owalu.
- Wiosną przystąpimy do rywalizacji praktycznie na nowym torze. Przebudowa krawężnika przy modernizacji odwodnienia może spowodować jego skrócenie. Do tego trzeba dosypać nawierzchni, aby powstały odpowiednie spadki umożliwiające odpływ wody. Tor będzie przykrywany, więc musi być do tego przygotowany pod odpowiednim kątem. Co za tym idzie podniesiona zostanie również banda okalająca owal. To wszystko sprawi, że będziemy musieli się nauczyć tego toru na nowo – mówił Stanisław Burza w rozmowie z Radiem Eska.
Podczas sobotniej prezentacji zabrakło informacji, na które najbardziej czekają tarnowscy kibice. Klub nadal nie podpisał kontraktów z zawodnikami, którzy w nowym sezonie startować będą jako U24 i jako drugi junior.
Autona Unia Tarnów ligowy sezon rozpocznie od wyjazdu do Leszna. 13 kwietnia zmierzy się tam z miejscową Unią.






