
Abramczyk Polonia Bydgoszcz pewnie pokonała na własnym torze w pierwszej kolejce Cellfast Wilki Krosno 54:36.
Do samego końca nie było pewne, czy uda się rozegrać to spotkanie. Pogoda zmieniła się bardzo szybko i po ciepłym dniu do Bydgoszczy zaczęły nachodzić ciemne chmury z opadami deszczu. Tor przykryto plandeką, a oficjalny komunikat mówił o przesunięciu startu z godziny 19 na 20. Ostatecznie po ustaniu opadów o godzinie 20 rozpoczęto ściąganie plandeki, a dobrze przygotowana nawierzchnia pod nią nie miała żadnych negatywnych niespodzianek. Bez próby toru o 20:45 rozpoczęło się spotkanie.
Pierwsza seria startów to totalna dominacja gospodarzy i po czterech wyścigach prowadzili 20:4. Goście robili co w ich mocy, ale nie potrafili przedzielić pary "Gryfów". W drugiej fazie zawodów, to Wilki rozpoczęły odrabiać straty. Wszyscy zawodnicy przyzwyczajeni do ścieżki pod bandą szukali tam prędkości, ale bez efektu, bo ta znana z bydgoskiego owalu "szeroka" nie chodziła jak to było w poprzednim sezonie.
Ostatnia faza zawodów przyniosła bardziej wyrównane widowisko, ale gospodarze nie wypuszczali przewagi z ręki stopniowo dorzucając ważne punkty do wyniku gromadząc 54 "oczka". Cellfast Wilki musiały przełknąc gorycz porażki wszak to głowny rywal Polonii do walki o awans.
Punktacja:
Cellfast Wilki Krosno – 36:
1. Tobiasz Musielak – 9 (1,3,0,2,3)
2. Marcus Birkemose – 6+1 (0,2*,1,2,1)
3. Luke Becker – 2+1 (0,1,0,1*)
4. Robert Chmiel – 8+1 (1,3,3,1*,0)
5. Jason Doyle – 9 (1,2,2,2,2)
6. Radosław Kowalski – 2 (1,0,1)
7. Szymon Bańdur – 0 (0,0,w)
8. Oskar Kręglicki – ns
Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 54:
9. Szymon Woźniak – 14+1 (3,3,2*,3,3)
10. Adam Putkowski – ns
11. Tom Brennan – 9+1 (2*,2,w,3,2)
12. Kai Huckenbeck – 6 (3,w,3,0,-)
13. Krzysztof Buczkowski – 9+1 (2*,1,2,3,1)
14. Maksymilian Pawełczak – 7+1 (3,3,1*,0)
15. Kacper Andrzejewski – 3+1 (2*,0,1)
16. Wiktor Przyjemski – 6+1 (2*,1,3,0)






