
W meczu XVI rundy Metalkas 2. Ekstraligi, będącym równocześnie półfinałowym spotkaniem rewanżowym fazy play-off, Hunters PSŻ Poznań wygrało z Innpro ROW Rybnik 51:39. Zawodnicy ze stolicy Wielkopolski odrobili straty z pierwszego pojedynku przegranego na Górnym Śląsku 42:48 i awansowali do wielkiego finału na drugim poziomie rozgrywek. Losy rywalizacji rozstrzygnęły się dopiero w przedostatnim wyścigu.
Kibice zgromadzeni w niedzielne popołudnie w poznańskim Lasku Golęcińskim byli świadkami ciekawej rywalizacji, której ton nadawali gospodarze. Po pierwszym remisowym biegu, „Skorpiony” wygrały podwójnie 2. gonitwę oraz 4:2 4. odsłonę i dzięki temu przed pierwszą przerwą techniczną odrobiły straty z pierwszego pojedynku w Rybniku.
W dalszej części rywalizacji żółto-czarni kontrolowali przebieg wydarzeń na torze i stopniowo powiększali przewagę. Jedynym zagrożeniem dla wyniku dwumeczu był defekt motocykla Nielsa Kristiana Iversena na prowadzeniu w 5. wyścigu. Po tym zdarzeniu przewaga Poznaniaków stopniała zaledwie do dwóch „oczek”. Po chwili jednak wszystko wróciło do normy i gospodarze ponownie zaczęli budować przewagę punktową.
Ostatecznie losy rywalizacji rozstrzygnęły się dopiero po pierwszym z biegów nominowanych, po którym na koncie miejscowych było 48 punktów.
W trakcie rywalizacji doszło do dwóch niebezpiecznych wypadków. Najpierw w 11. gonitwie jadący na końcu stawki Kacper Pludra nie opanował motocykla i wylądował pod bandą, a w 13. odsłonie dnia jadący na czwartej pozycji, na wyjeździe z jednego z wiraży, Patryk Wojdyło wjechał w Ryana Douglasa i staranował lidera gospodarzy. Obaj z impetem uderzyli o tor, ale na szczęście po chwili wstali o własnych siłach i udali się do parku maszyn.
Miejscowi zawodnicy zapisali na swoich kontach dziewięć indywidualnych zwycięstw i pięć zer, a „Rekiny” sześć trójek i dziesięć zer.
Goście tak naprawdę mieli w swoich szeregach 2,5 zawodnika. Liderem ROW-u był bardzo szybki Nicolai Klindt (14+1 pkt.), a Duńczykowi starał się dorównać Jan Kvech (10+1). Jakub Jamróg lepsze starty przeplatał gorszymi i szkoda, że nie pojechał w ramach rezerwy taktycznej, natomiast pozostali zawodnicy zawiedli.
Z kolei drużyna gospodarzy była monolitem bez słabych punktów. Każdy z zawodników pojawiających się na torze odniósł indywidulane zwycięstwo, a liderem wśród miejscowych był najskuteczniejszy Ryan Douglas (12+1).
Hunters PSŻ Poznań 51:
9. Dimitri Berge 9 (2,3,2,2,0)
10. Bartosz Smektała 8+2 (1,2*,1*,1,3)
11. Niels Kristian Iversen 6+2 (1*,d1,2*,3,0)
12. Kacper Pludra 6 (2,1,3,u4/w)
13. Ryan Douglas 12+1 (1*,3,3,2,3)
14. Kamil Witkowski 6+1 (2*,3,1)
15. Antoni Mencel 4 (3,0,1)
16. Rafał Romaniak NS
Innpro ROW Rybnik 39:
1. Nicolai Klindt 14+1 (3,1*,2,3,3,2)
2. Patryk Wojdyło 4 (0,2,0,-,w/su,2)
3. Jesper Knudsen 2+1 (0,2*,-,-)
4. Jakub Jamróg 7+1 (2,3,0,1,1*)
5. Jan Kvech 10+1 (3,1,0,2,3,1*)
6. Kacper Tkocz 2 (1,0,1)
7. Jakub Żurek 0 (0,0,0)
8. Paweł Wyczyszczok NS
Bieg po biegu:
1. (65,03) Klindt, Berge, Iversen, Knudsen 3:3
2. (64,84) Mencel, Witkowski, Tkocz, Żurek 5:1 (8:4)
3. (64,91) Kvech, Pludra, Douglas, Wojdyło 3:3 (11:7)
4. (64,78) Witkowski, Jamróg, Smektała, Tkocz 4:2 (15:9)
5. (65,28) Jamróg, Knudsen, Pludra, Iversen (d1) 1:5 (16:14)
6. (63,90) Douglas, Wojdyło, Klindt, Mencel 3:3 (19:17)
7. (63,91) Berge, Smektała, Kvech, Żurek 5:1 (24:18)
8. (64,90) Douglas, Klindt, Witkowski, Jamróg 4:2 (28:20)
9. (64,06) Klindt, Berge, Smektała, Wojdyło 3:3 (31:23)
10. (65,00) Pludra, Iversen, Tkocz, Kvech 5:1 (36:24)
11. (64,72) Klindt, Berge, Jamróg, Pludra (u4/w) 2:4 (38:28)
12. (64,50) Iversen, Kvech, Mencel, Żurek 4:2 (42:30)
13. (65,05) Kvech, Douglas, Smektała, Wojdyło (w/su) 3:3 (45:33)
14. (65,02) Smektała, Wojdyło, Jamróg, Iversen 3:3 (48:36)
15. (64,78) Douglas, Klindt, Kvech, Berge 3:3 (51:39)
NCD uzyskał Ryan Douglas w 6. wyścigu - 63,90 s.
Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz toru: Paweł Stangret
Przewodniczący jury: Michał Sasień
Komisarz techniczny: Krzysztof Orzeł
Wylosowano I zestaw pól startowych






