
W meczu XIV rundy Metalkas 2. Ekstraligi Hunters PSŻ Poznań pokonało po zaciętym spotkaniu Texom Stal Rzeszów 47:43. Losy rywalizacji rozstrzygnęły się dopiero w ostatnim wyścigu, który był powtórzony. Punkt bonusowy również wywalczyli gospodarze, ponieważ pierwsze spotkanie w Rzeszowie zakończyło się remisem 45:45.
Zdaniem miejscowych działaczy niedzielny pojedynek miał być dla „Skorpionów” spotkaniem o honor, gdyż żółto-czarni już wcześniej stracili szansę na awans do pierwszej czwórki. Tym razem przed rozpoczęciem rywalizacji na Golęcinie panował „błogi” spokój, nie wyczuwało się żadnego napięcia i nerwowości. Nawet w trakcie zmagań, przez około 2/3 meczu, panowała dość „senna” atmosfera, która nie zapowiadała emocjonującej końcówki spotkania. Jeden z kibiców pokusił się nawet o stwierdzenie: „emocje jak na rybach”.
Pojedynek „ustawiły” dwa pierwsze wyścigi, po których „Skorpiony” objęły sześciopunktowe prowadzenie (9:3) i później kontrolowały przebieg wydarzeń na torze aż do biegów nominowanych. Jeszcze 7. odsłonę dnia PSŻ wygrało 4:2, ale rzeszowianie odpowiedzieli tym samym w następnej gonitwie, głównie za sprawą upadku Ryana Douglasa na prowadzeniu. Gdy miejscowi wygrali podwójnie 11. wyścig i zwiększyli prowadzenie do 10 punktów wydawało się, że już jest po meczu, tymczasem duże emocje dopiero nadeszły.
Sygnał do ataku dał gościom junior Franciszek Majewski, który w 12. biegu na dystansie wyprzedził Tobiasza Jakuba Musielaka i dzięki temu przyjezdni wygrali tę odsłonę 4:2 i zmniejszyli straty do ośmiu „oczek”.
Do ostatnich dwóch gonitw sztab szkoleniowy Texom Stali zgłosił tych samych zawodników: Pawła Przedpełskiego i Keynana Rew, w pierwszym przypadku jako podwójną rezerwę taktyczną. Zabieg ten okazał się bardzo skuteczny, ponieważ dzięki niemu rzeszowianie odnieśli podwójne zwycięstwo i zmniejszyli straty do zaledwie czterech punktów. Zatem możliwy był jeszcze remis. Ostatni wyścig w pierwszym podejściu goście wygrali „tylko” 4:2, gdyż Paweł Przedpełski zaspał na starcie. W tym momencie wszyscy byli przekonani, że PSŻ wygrało całe spotkanie 46:44.
Gdy już część kibiców opuściło poznański obiekt spiker ogłosił, że 15. bieg zostanie powtórzony, ponieważ taśma startowa nierówno poszła w górę. Wynik powtórki był jeszcze bardziej korzystny dla gospodarzy. Tym razem najlepszym okazał się Paweł Przedpełski, ale start całkowicie zepsuł Keynan Rew i w programach można było zapisać ostateczny wynik meczu 47:43.
Miejscowi zawodnicy zapisali na swoich kontach sześć indywidualnych zwycięstw i pięć zer, a rzeszowianie dziewięć trójek i aż dziesięć zer.
Gospodarze byli drużyną nieco bardziej wyrównaną, w której najwięcej punktów zdobyli Matias Nielsen (10+2) i Bartosz Smektała (10+1), obaj w pięciu startach. Tym razem słabiej pojechał Ryan Douglas (7+1).
Z kolei goście mieli w swoim składzie lidera z prawdziwego zdarzenia Pawła Przedpełskiego, który wywalczył 17 punktów w sześciu startach. Wychowanka Apatora dzielnie wspierał Keynan Rew (8+2), natomiast słabszymi ogniwami „Żurawi” byli juniorzy.
Hunters PSŻ Poznań 47:
9. Matias Nielsen 10+2 (3,1,3,2*,1*)
10. Szymon Szlauderbach 6+1 (2,3,0,1*)
11. Francis Gusts 7+2 (2*,1*,2,2,0)
12. Bartosz Smektała 10+1 (2,2,1*,3,2)
13. Ryan Douglas 7+1 (1*,3,u1/w,2,1)
14. Kacper Teska 4+1 (1,1*,2)
15. Tobiasz Jakub Musielak 3 (3,0,0)
16. Norick Blӧdorn NS
Texom Stal Rzeszów 43:
1. Nicolai Klindt 4+1 (1,1*,2,0,-)
2. Keynan Rew 8+2 (0,2,1*,3,2*,0)
3. Jacob Thorssell 6 (0,3,3,0)
4. Marcin Nowak 5 (3,0,1,1,-)
5. Paweł Przedpełski 17 (3,2,3,3,3,3)
6. Franciszek Majewski 3 (2,0,0,1)
7. Adrian Przybyło 0 (u4/w,u1/w,-)
8. Kryspin Jarosz NS
Bieg po biegu:
1. (65,60) Nielsen, Gusts, Klindt, Thorssell 5:1
2. (65,92) Musielak, Majewski, Teska, Przybyło (u4/w) 4:2 (9:3)
3. (64,89) Przedpełski, Smektała, Douglas, Rew 3:3 (12:6)
4. (65,47) Nowak, Szlauderbach, Teska, Majewski 3:3 (15:9)
5. (66,12) Thorssell, Smektała, Gusts, Nowak 3:3 (18:12)
6. (64,85) Douglas, Rew, Klindt, Musielak 3:3 (21:15)
7. (65,31) Szlauderbach, Przedpełski, Nielsen, Przybyło (u1/w) 4:2 (25:17)
8. (65,90) Thorssell, Teska, Nowak, Douglas (u1/w) 2:4 (27:21)
9. (65,73) Nielsen, Klindt, Rew, Szlauderbach 3:3 (30:24)
10. (65,47) Przedpełski, Gusts, Smektała, Majewski 3:3 (33:27)
11. (66,53) Smektała, Nielsen, Nowak, Klindt 5:1 (38:28)
12. (65,18) Rew, Gusts, Majewski, Musielak 2:4 (40:32)
13. (65,53) Przedpełski, Douglas, Szlauderbach, Thorssell 3:3 (43:35)
14. (66,10) Przedpełski, Rew, Douglas, Gusts 1:5 (44:40)
15. (65,91) Przedpełski, Smektała, Nielsen, Rew 3:3 (47:43)
NCD uzyskał Ryan Douglas w 6. wyścigu - 64,85 s.
Sędziował: Bartosz Ignaszewski
Komisarz toru: Łukasz Izak
Komisarz techniczny: Krzysztof Orzeł
Wylosowano II zestaw pól startowych






