
W meczu IX rundy PGE Ekstraligi Gezet Stal Gorzów pokonała Bayersystem GKM Grudziądz 54:36. Gospodarze wywalczyli także punkt bonusowy, ponieważ w pierwszym, inauguracyjnym spotkaniu zanotowano rezultat remisowy 45:45.
W piątek wczesnym wieczorem w Gorzowie Wlkp. i okolicach, a nawet szerzej - w północnej części województwa lubuskiego i zachodnich połaciach województwa wielkopolskiego rozszalała się prawdziwa nawałnica, były burze i intensywne ulewy. Wielu kibiców jadących z kierunku wschodniego miało problemy z dotarciem do Gorzowa Wlkp., ponieważ na drogach leżało wiele połamanych drzew. Na szczęście organizatorzy byli zapobiegliwi i w porę rozłożyli plandekę na tor, dzięki czemu mecz mógł się odbyć prawie zgodnie z planem. Próba toru rozpoczęła się o godz. 20.30, nie było prezentacji, a zawodnicy wyjechali do 1. wyścigu o godz. 20.45. I był to swego rodzaju „pstryczek w nos” wymierzony z gorzowskiego obozu w stronę PGE Ekstraligi i klubu z Wrocławia, ponieważ kilka dni wcześniej, już w piątek podjęto decyzję o przełożeniu niedzielnego spotkania we Wrocławiu.
Po zdjęciu plandeki, w pierwszej serii wyścigów, gospodarze słabo wyjeżdżali ze startu. W 2. odsłonie dnia, na wejściu w pierwszy wiraż, defekt motocykla zanotował Oskar Paluch (zerwał się tylny łańcuch). W wyniku tej awarii, syn trenera Stali zanotował upadek tuż pod samą bandą i został wykluczony z powtórki. A w niej ponownie słabo ze startu wyjechał Adam Bednar i goście odjęli czteropunktowe prowadzenie (8:4). Przed pierwszą przerwą techniczną żółto-niebiescy odrobili jednak straty. Para Bednar-Paluch podwójnie wygrała z Małkiewiczem oraz Drabikiem i na tablicy wyników pojawił się remis 12:12.
W dalszej części spotkania gorzowianie znaleźli odpowiednia ustawienia w swoich motocyklach i spisywali się coraz lepiej. Po drugiej serii prowadzili dwoma, po trzeciej – sześcioma punktami, a po czwartej mieli już na swoim koncie zwycięstwo w całym meczu, ponieważ różnica wynosiła dziesięć „oczek” (44:34). W przypadku Stali, w piątkowym pojedynku działało prawo serii, ponieważ miejscowi czterokrotnie notowali po dwa identyczne wyniki biegowe. Podwójnie wygrali gonitwy: 4. i 5., 8. i 9. oraz 14. i 15, natomiast wyścigi 11. i 12. wygrali po 4:2.
W drużynie przyjezdnej najskuteczniejsi byli liderzy Vadim Tarasenko (10+2 pkt.) i Michael Jepsen Jensen (10). Zawiedli Max Fricke (4+1), Bastian Pedersen (3+1) i zwłaszcza Maksym Drabik (1), który był cieniem samego siebie. Z kolei ekipa gospodarzy była prawdziwym monolitem. Doskonale spisali się liderzy Anders Thomsen (14) i Jack Holder (11+2), a pozostali pojechali na poziomie 8 (Bednar) lub 7 punktów (Przedpełski, Paluch i Pollestad), nie licząc bonusów.
Miejscowi zawodnicy zapisali na swoich kontach dziesięć indywidualnych zwycięstw i pięć zer, a grudziądzanie odwrotnie pięć trójek i dziesięć zer.
Gezet Stal Gorzów 54:
9. Jack Holder 11+2 (2,1*,3,3,2*)
10. Oskar Chatłas NS (-,-,-,-)
11. Paweł Przedpełski 7+2 (1*,2*,0,1,3)
12. Marcel Szymko NS (-,-,-,-,-)
13. Anders Thomsen 14 (3,2,3,3,3)
14. Adam Bednar 8+1 (1,3,2,2*,0)
15. Oskar Paluch 7+2 (w,2*,0,2*,3)
16. Mathias Pollestad 7+1 (0,3,1,1,2*)
Bayersystem GKM Grudziądz 36:
1. Michael Jepsen Jensen 10 (3,3,1,0,2,1)
2. Max Fricke 4+1 (1*,1,0,2)
3. Damian Miller NS (-,-,-,-,-)
4. Maksym Drabik 1 (0,d4,1,-,-)
5. Vadim Tarasenko 10+2 (2,3,2*,2,1*,-)
6. Kevin Małkiewicz 8 (3,1,0,3,u4/w,1)
7. Bastian Pedersen 3+1 (0,2*,1,0,-)
8. Beau Bailey 0 (0,0)
Bieg po biegu:
1. (59,23) Jepsen Jensen, Holder, Przedpełski, Pedersen 3:3
2. (59,30) Małkiewicz, Pedersen, Bednar, Paluch (d1/u2/w) 1:5 (4:8)
3. (58,63) Thomsen, Tarasenko, Fricke, Pollestad 3:3 (7:11)
4. (59,37) Bednar, Paluch, Małkiewicz, Drabik 5:1 (12:12)
5. (59,63) Pollestad, Przedpełski, Pedersen, Drabik (d4) 5:1 (17:13)
6. (59,49) Jepsen Jensen, Thomsen, Fricke, Paluch 2:4 (19:17)
7. (59,63) Tarasenko, Bednar, Holder, Pedersen 3:3 (22:20)
8. (59,86) Thomsen, Bednar, Drabik, Małkiewicz 5:1 (27:21)
9. (59,99) Holder, Paluch, Jepsen Jensen, Fricke 5:1 (32:22)
10. (59,97) Małkiewicz, Tarasenko, Pollestad, Przedpełski 1:5 (33:27)
11. (60,62) Holder, Tarasenko, Pollestad, Jepsen Jensen 4:2 (37:29)
12. (60,61) Paluch, Fricke, Przedpełski, Małkiewicz (u4/w) 4:2 (41:31)
13. (60,06) Thomsen, Jepsen Jensen, Tarasenko, Bednar 3:3 (44:34)
14. (60,51) Przedpełski, Pollestad, Małkiewicz, Bailey 5:1 (49:35)
15. (59,84) Thomsen, Holder, Jepsen Jensen, Bailey 5:1 (54:36)
NCD uzyskał Anders Thomsen w 3. wyścigu - 58,63 s.
Sędziował: Paweł Słupski
Komisarz toru: Paweł Stangret
Komisarz techniczny: Marcin Bordewicz
Wylosowano I zestaw pól startowych






