
W meczu XII rundy Metalkas 2. Ekstraligi Hunters PSŻ Poznań wygrało po emocjonującym pojedynku z Innpro ROW Rybnik 46:44. Losy rywalizacji rozstrzygnęły się dopiero w ostatnim wyścigu. Punkt bonusowy wywalczyli gospodarze, którzy również byli lepsi w pierwszym spotkaniu rozegranym na Górnym Śląsku.
Kibice zebrani w niedzielne popołudnie w poznańskim Lasku Golęcińskim byli świadkami niezwykle zaciętej rywalizacji. Gospodarze mieli imponującą pierwszą serię startów. Po inauguracyjnym, remisowym wyścigu, trzy kolejne wygrali, w tym dwa podwójnie i przed pierwszą przerwą techniczną prowadzili różnicą aż 10 „oczek” (17:7).
Goście odrobili dwa punkty w 5. odsłonie dnia, ale „Skorpiony” po kolejnym podwójnym zwycięstwie w 8. biegu powiększyły przewagę do 12 „oczek” i wydawało się, że pewnie zmierzają po trzy punkty. Nic bardziej mylnego. Druga część niedzielnego pojedynku należała do gości, którzy odrabiali straty skutecznie korzystając z rezerw taktycznych.
Po 13. gonitwie na tablicy wyników pojawił się rezultat 42:36, który wskazywał, że jeszcze wszystko może się zdarzyć. Do pierwszego z wyścigów nominowanych gospodarze zgłosili za bezbarwnego Iversena i wracającego po kontuzji nogi Kacpra Pludrę dwóch juniorów – Antoniego Mencela i Kamila Witkowskiego, którzy bardzo dobrze prezentowali się na torze w niedzielne popołudnie. Jednak „na wejściu” w pierwszy wiraż Mencel zanotował upadek z własnej winy i został wykluczony przez sędziego. W powtórce ponownie na czele jechał duet gości, ale na szczycie pierwszego łuku uślizg zanotował Patryk Wojdyło, a w upadającego zawodnika ROW-u wjechał Kamil Witkowski i również zapoznał się z nawierzchnią toru. Ku zaskoczeniu większości widzów, sędzia Arkadiusz Kalwasiński nakazał kolejną powtórkę w pełnej, trzyosobowej obsadzie, chociaż do wykluczenia „nadawał się” Wojdyło.
O wszystkim musiał zatem zadecydować ostatni bieg. W nim przez prawie cztery okrążenia prowadził Klindt przed Smektałą, Kvechem i Douglasem, co dawało w końcowym rozrachunku meczowy remis. Australijczyk przez ostatnie dwa okrążenia dwoił się i troił, aby zbliżyć się i wyprzedzić Czecha. Sztuka ta udała się Douglasowi na samej mecie, ponieważ „na wyjściu” z ostatniego wirażu podniosło przednie koło w motocyklu Kvecha. Tak więc ostatnia gonitwa zakończyła się remisem, a cały mecz dwupunktowym zwycięstwem gospodarzy.
Miejscowi zawodnicy zapisali na swoich kontach sześć indywidualnych zwycięstw i sześć zer, a „Rekiny” dziewięć trójek i dziewięć zer.
Goście tak naprawdę mieli w swoich szeregach 2,5 zawodnika. Liderem ROW-u z prawdziwego zdarzenia był niepokonany i niezwykle szybki Nicolai Klindt (17+1 pkt.). Duńczykowi starał się dorównać Jan Kvech (10+2), ale Czech miał słabszą końcówkę spotkania. Jakub Jamróg lepsze starty przeplatał gorszymi, natomiast pozostali zawiedli.
Z kolei wśród gospodarzy najskuteczniejszym zawodnikiem był Ryan Douglas (12+1), ale prawdziwym bohaterem miejscowych był junior Kamil Witkowski (7+3), który trzykrotnie przywoził z kolegami z drużyny podwójne zwycięstwa.
Hunters PSŻ Poznań 46:
9. Niels Kristian Iversen 4+1 (2,1*,0,1,-)
10. Bartosz Smektała 9 (3,2,2,0,2)
11. Dimitri Berge 4+2 (1*,2,0,1*)
12. Kacper Pludra 4 (1,0,3,0,-)
13. Ryan Douglas 12+1 (3,2,3,3,1*)
14. Kamil Witkowski 7+3 (2*,2*,2*,1)
15. Antoni Mencel 6+1 (3,1*,2,u/w)
16. Stanisław Ignaszak NS
Innpro ROW Rybnik 44:
1. Nicolai Klindt 17+1 (3,3,3,2*,3,3)
2. Patryk Wojdyło 4 (0,0,1,-,3)
3. Jakub Jamróg 8+1 (0,3,1,2,2*)
4. Jesper Knudsen 1 (0,1,0,-)
5. Jan Kvech 10+2 (2,3,1*,3,1*,0)
6. Jakub Żurek 4 (1,1,2,0)
7. Kacper Tkocz 0 (0,-,-)
8. Paweł Wyczyszczok 0 (0)
Bieg po biegu:
1. (66,22) Klindt, Iversen, Berge, Jamróg 3:3
2. (66,03) Mencel, Witkowski, Żurek, Tkocz 5:1 (8:4)
3. (65,19) Douglas, Kvech, Pludra, Wojdyło 4:2 (12:6)
4. (65,28) Smektała, Witkowski, Żurek, Knudsen 5:1 (17:7)
5. (66,38) Jamróg, Berge, Knudsen, Pludra 2:4 (19:11)
6. (65,70) Klindt, Douglas, Mencel, Wojdyło 3:3 (22:14)
7. (65,78) Kvech, Smektała, Iversen, Wyczyszczok 3:3 (25:17)
8. (66,12) Douglas, Witkowski, Jamróg, Knudsen 5:1 (30:18)
9. (65,86) Klindt, Smektała, Wojdyło, Iversen 2:4 (32:22)
10. (66,06) Pludra, Żurek, Kvech, Berge 3:3 (35:25)
11. (66,13) Kvech, Klindt, Iversen, Pludra 1:5 (36:30)
12. (65,89) Klindt, Mencel, Berge, Żurek 3:3 (39:33)
13. (65,72) Douglas, Jamróg, Kvech, Smektała 3:3 (42:36)
14. (67,85) Wojdyło, Jamróg, Witkowski, Mencel (u/w) 1:5 (43:41)
15. (65,96) Klindt, Smektała, Douglas, Kvech 3:3 (46:44)
NCD uzyskał Ryan Douglas w 3. wyścigu - 65,19 s.
Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz toru: Paweł Stangret
Komisarz techniczny: Marcin Bordewicz
Wylosowano II zestaw pól startowych, a w biegach nominowanych I zestaw






